Naturalne oleje w leczeniu łuszczycy

Ostatnie dwa moje artykuły dotyczyły roli diety w leczeniu łuszczycy. Ponieważ łuszczyca jest chorobą autoimmunologiczną, która ma mocny związek z układem odpornościowym warto wiedzieć co jeść, by jak głosi Hipokrates „Twoje pożywienie stało się lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem”. Dlatego jeśli jeszcze nie czytałeś mojego ostatniego artykułu koniecznie zajrzyj do archiwum i przeczytaj i diecie w łuszczycy. Dziś będzie słów kilka o olejach, które w leczeniu łuszczycy odgrywają bardzo ważna rolę.

Jak już kiedyś wspominałam u normalnego człowieka skóra rośnie 28-30 dni, w tym czasie produkowane są nowe komórki, a złuszczają stare. Zdrowy człowiek czasami nawet o tym nie wie lub nie zdaje sobie z tego sprawy. Niektórzy złuszczają skórę poprzez peelingi czy masaże, by szybciej pozbyć się zrogowaciałego naskórka, inni nawet tego nie robią, bo wystarcza im codzienna pielęgnacja skóry. U chorego na łuszczycę wymiana komórek skóry następuje co 2-4 dni. Nagromadzona skóra narasta, zauważamy na skórze kilka warstw martwego, łuszczącego się naskórka i co dalej…? No właśnie! Naturalną reakcją jest sięganie po peeling czy inne sposoby złuszczana martwej skóry, by pozbyć się „narośli”. Tyle tylko, że w przypadku osoby zdrowej dałoby to radę, w przypadku łuszczyka to żadne rozwiązanie. Nawet jeśli sobie pomożemy, pozbędziemy się tego „łuszczącego problemu”, to na chwilę, za kolejne 2-4 dni problem powróci. Dlatego właśnie łuszczyca nazywa jest chorobą perfidną, której nie można wyleczyć.

Nie polecam ścierać łuski, nie radzę nadmiernie stosować peelingów, a już na pewno nie zdzierajcie na siłę martwego naskórka! W ten sposób tylko nabawicie się blizn i ran, które będą piekły i bolały przy każdym zetknięciu się z wodą (że już nie wspomnę o detergentach!). Jeśli już bardzo musicie, złuszczajcie skórę bardzo delikatnie, używajcie do tego albo naturalnych peelingów zrobionych samodzielnie w domu, albo tych gotowych o przyjaznych składach (tu np. peeling z diamentowym pyłem).

Oleje w leczeniu łuszczycy


oleje w leczeniu łuszczycy


W leczeniu łuszczycy bardzo przydatne okazują się oleje.

Olej konopny
Olej z rokitnika
Olej kokosowy
Olej z nagietka
Olej lniany
Olej ze słodkich migdałów
Nawet zwykła oliwa z oliwek czasami jest lepsza niż niejeden krem!

Dlaczego warto stosować oleje w leczeniu łuszczycy?


Oleje działają na skórę jak opatrunek. Nie podrażniają, łagodzą swędzenie, zmniejszają pieczenie, przyspieszają gojenie się ran. Po nałożeniu oleju na skórę praktycznie zawsze pozostaje na powierzchni warstwa ochronna, której nie warto usuwać, niech sobie będzie. Dzięki niej skóra zyskuje dodatkową ochronę. Chociaż może to wydawać się uciążliwe, lepiej stosować oleje na noc niż na dzień i pozostawiać na dłużej powstałą na skórze olejową powłokę.

Jednak wybierając oleje do pielęgnacji skóry łuszczycowej pamiętajmy o tym, by były to produkty naturalne, zdrowe. Skóra łuszczyka jest bardzo wrażliwa na wszelkie substancje chemiczne dlatego lepiej unikać wszystkiego co sztuczne, syntetyczne. 

Jednym z moich ostatnich odkryć jest Colaceum. Colaceum to wielofunkcyjny wosk do skóry, włosów i paznokci o szerokim zastosowaniu pielęgnacyjnym. Jest w 100% produktem naturalnym, nie zawiera konserwantów, barwników, aromatów, ani emulgatorów, składa się wyłącznie z roślin, wosku pszczelego, witamin i kolagenu naturalnego. 

olej na łuszczycę


W składzie tego produktu znajdziemy kilka olejów, które bardzo dobrze sprawdzą się w łagodzeniu objawów łuszczycy:

Olej z wiesiołka dwuletniego – zapobiega utracie wody przez zewnętrzne warstwy skóry i utrzymuje odpowiedni poziom jej nawodnienia, co pomaga utrzymać ją jędrną i elastyczną na dłużej. Zawiera kwas gamma-linolenowy, który ma ogromne znaczenie dla skóry, gdyż nasz organizm posiada ograniczoną zdolność do jego wytwarzania, zmniejszającą się wraz z wiekiem. Jest on naturalnym przeciwutleniaczem i zapobiega przedwczesnym procesom starzenia się skóry.

Olej ze słodkich migdałów – jest bogaty w nasycone i nienasycone kwasy tłuszczowe, proteiny, sole mineralne oraz witaminy z grupy B oraz A,D i E. Korzystnie oddziałuje na naturalną mikroflorę skóry oraz pobudza odnowę komórek w zewnętrznych jej warstwach. 

Olej z rokitnika – wyjątkowa bomba witaminowa w formie oleju. Dzięki naturalnym składnikom biologicznie czynnym polepsza mikrokrążenie krwi, poprawiając odżywienie i dotlenienie komórek skóry. Doskonale oczyszcza skórę, działając także jak naturalny peeling. Wpływa na zmniejszenie widoczności blizn i przywraca skórze naturalny koloryt. Ze względu na swoje właściwości odżywcze, regenerujące i nawilżające nadaje się do pielęgnacji skóry przesuszonej, zniszczonej, łuszczącej się i podrażnionej. 

Olej z konopi – zmniejsza przebarwienia i wyrównuje koloryt skóry. Niweluje świąd (również u alergików) stymuluje wzrost włosów i paznokci, regeneruje je i odżywia. Poleca się go również dla delikatnej skóry niemowląt. Olej z konopi uznawany jest za jeden z najlepszych olejów nawilżających. 

Polecam przyjrzeć się temu produktowi. W jednej niewielkiej saszetce tyle dobroczynnych substancji. Colaceum nie kupicie w sklepie stacjonarnym, szukać go trzeba raczej w internecie, ja kupuje TUTAJ.
Czytaj dalej...

Dieta w łuszczycy - produkty zalecane

Ostatnio pisałam wam o produktach zakazanych w łuszczycy. Dziś, tak jak obiecałam przedstawię wam listę produktów, które pomogą wam złagodzić objawy choroby.

Czy wiesz, że zdrowie twojej skóry z znacznym stopniu zależy od tego co jesz? Jeśli chodzi o łuszczycę, to nie bez znaczenia jest też zdrowie wątroby. Im większe problemy z wątrobą, tym gorzej z naszą skórą. 
Jak to działa? Działanie jest bardzo proste - tak normalnie po zjedzeniu posiłku pokarm opuszcza przewód pokarmowy i substancje szkodliwe opuszczają nasz organizm. Przy kłopotach z wątrobą toksyny zalewają nasz organizm. Zbyt duże nagromadzenie toksyn powoduje, że nasza wątroba przestaje nadążać. Organizm się buntuje i zaczyna poprzez skórę wydalać toksyny. Dlatego tak ważne jest oczyszczanie wątroby i w ogóle całego organizmu, tak by nie gromadzić w sobie toksyn, które nas rujnują.

Kolejną rzeczą na jaką należy zwracać uwagę, to produkty, które spożywamy. Listę produktów zakazanych w łuszczycy znajdziecie w poprzednim artykule, a dziś skupimy się na produktach zalecanych w diecie na łuszczycę.

Dieta w łuszczycy - produkty zalecane


dieta w łuszczycy


Chude i białe mięso – indyk, kurczak, cielęcina

Ryby  – miętus, pstrąg, szczupak, sandacz, łosoś, dorsz, sola, tuńczyk, mintaj, makrela

Nabiał - chudy biały twaróg, jogurt naturalny 0% tłuszczu, odtłuszczone mleko 0,5 % (dla osób chorych na egzemę lepsze jest mleko sojowe, migdałowe lub mleko kobyle), jajka (ale bez przesady, najlepiej nie jeść ich codziennie, tylko np. co drugi dzień).

Oleje roślinne - wyłącznie tłoczone na zimno (lniany, oliwa z oliwek, rzepakowy)

Owoce - jabłka, nektarynki, morele, pomarańcze, grejpfruty, cytryny i limonki, kiwi, gruszki, ananasy świeże, winogrona, czereśnie, dojrzałe brzoskwinie oraz arbuzy. W limitowanych ilościach: awokado, żurawiny, porzeczki.

Warzywa – marchew, seler, seler naciowy, czosnek, cebula, brokuły, brukselka,
kapusta (biała, włoska, czerwona, pekińska), ogórki, sałaty, bataty -słodkie ziemniaki, fasolka szparagowa, szpinak, jarmuż. W limitowanych ilościach: suche strączkowe, zielony groszek, grzyby, orzechy.

Węglowodany złożone:

Wszystkie naturalne płatki – owsiane, żytnie, z pszennych tylko orkiszowe, minimalna ilość kukurydzianych, pieczywo pełnoziarniste, poza tym otręby jako błonnik są bardzo pożądane, bowiem pomagają w codziennym oczyszczaniu organizmu; wszystkie rodzaje musli, jeżeli zostały zrobione w domu.


Kasze – przede wszystkim jaglana (zwiększa zasadowość organizmu i nie zawiera glutenu, podobnie jak brązowy ryż), kasza gryczana niepalona, kasza gryczana palona.

Makarony - pełnoziarniste i te z dodatkiem warzyw.

Ryż – brązowy lub dziki, ewentualnie można mieszać dziki z białym ryżem basmati (mieszanka jest lepsza niż sam biały).


Napoje:

Woda, przede wszystkim niegazowana w ilości minimum 10 szklanek dziennie


Soki owocowe i warzywne – wyciskane w domu w sokowirówkach i wyciskarkach

Kawa – do 3 szklanek dziennie (maksymalnie 600 ml), najlepiej bezkofeinowa, bez cukru i mleka

Herbata – najlepiej żeby to były herbaty ziołowe lub owocowe, bardzo korzystnie działa rumiankowa i zielona, ta ostatnia ze względu na działanie antyoksydacyjne

Mleko – za względu na kazeinę, białko które jest ciężkostrawne i nie wskazane dla chorych na łuszczycę.

Czytaj dalej...

Dieta w łuszczycy - produkty zakazane

Dieta w łuszczycy odgrywa bardzo ważną rolę. Od tego co jemy zależy i nie tylko nasze zdrowie, ale także nasz wygląd. Jeśli spożywamy duże ilości cukru, mleka - istnieje duże prawdopodobieństwo, że wystąpi u nas trądzik. Jeśli w naszej diecie zabraknie kolagenu - będziemy się szybciej starzeć i już w młodym wieku pojawią nam się pierwsze zmarszczki. Jeśli jemy dużo fast foodów - nie zdziwmy się jak pojawi się u nas cellulit... mogłabym tak jeszcze długo wymieniać. Ważne jest to by rozumieć tą zależność:

prawidłowa dieta=zdrowie


Niestety nasza świadomość tego jest bardzo mała. Przytoczę taki przykład:

Byłam ostatnio u dermatologa, by się skonsultować. Niestety trafiłam na przypadkowa panią doktor, bo mojego lekarza akurat nie było, a ja potrzebowałam szybkiej porady. Rozmawiam tak sobie z panią doktor, opisuję co mi tam dolega i mówię, ze nie wiem skąd akurat u mnie takie zmiany skórne skoro nie jem już tego, tego i tego i tak wymieniam.. nagle lekarka mi przerywa, patrzy na mnie i pyta: a dlaczego pani sobie aż tylu rzeczy odmawia, przecież to zupełnie nie ma wpływu? Zamurowało mnie! Skoro lekarz uważa, że dieta nie ma nic wspólnego z naszym zdrowiem to do kogo iść po poradę!? Pocieszam się, że jednak źle trafiłam po prostu. 

Pacjencie lecz się sam! 

Dieta w łuszczycy - produkty zakazane


Nie wiem, wierzycie mi czy nie - dieta w łuszczycy jest bardzo ważna. Przedstawiam wam dzisiaj listę produktów zakazanych w łuszczycy. Jeśli będziecie się ich wystrzegać gwarantuje poprawę wyglądu skóry i złagodzenie objawów łuszczycy.

dieta w łuszczycy

Produkty zakazane w łuszczycy


Tłuste mięsa -wieprzowina, wołowina, baranina.

Owoce morza – krewetki, małże i inne skorupiaki.

Wędliny – szynki i polędwice wieprzowe, kiełbasy, parówki, salami, hamburgery, wszystkie wędliny drobiowe oraz pasztety robione przemysłowo, wyroby garmażeryjne np. salcesony, pasztetowa, pierogi, kotlety. Dlaczego? Bo zawierają mnóstwo konserwantów - głównie dlatego.


Nabiał - tłuste sery twarogowe, żółte, pleśniowe.

Tłuszcze - margaryny miękkie i twarde – zabronione wszystko, a masło – osobom z nadwagą, otyłością, hipercholesterolemią, nadciśnieniem.

Warzywa - pomidory i przetwory je zawierające (koncentraty, przeciery, soki), ziemniaki, bakłażany papryka (wszystkie rodzaje), pieprz kolorowy i wszystkie ostre przyprawy, a także tytoń.

Śmieciowe jedzenie - chipsy, cukierki, czekolada, ciasta, frytki, pizza, piwo i reszta alkoholi, pikle, ostre jedzenie, produkty wędzone i inne mocno solone.



Napoje:

Napoje gazowane – wszystkie oprócz wody zwykle zawierają duże ilości cukru, a poza tym konserwanty, substancje koloryzujące, zapachowe i smakowe. Trzeba tu wyraźnie podkreślić, że są one dla osób chorych na łuszczycę przeciwwskazane. Nadużywanie słodzonych napojów gazowanych jest dla wątroby bardzo podobne w skutkach do nadużywania alkoholu.

Alkohol i napoje alkoholowe – w przypadku chorych na łuszczycę i egzemy powinny być wyeliminowane, szczególnie piwo, bo bardzo obciąża wątrobę.


Pewnie po przeczytaniu tej listy załamałeś się? Co tu jeść jak niczego nie można? To nie tak. Ta lista produktów ma być dla ciebie wskazówką. Nie oznacza to, że zaraz masz nie jeść tych wszystkich produktów z listy. Ta lista jest po to żebyś był świadomy tego co może ci szkodzić. Przetestuj to sobie. Obserwuj się! Sprawdź czy po zjedzeniu pomidora nie jest gorzej. 

Wszystkie produkty z listy śmieciowego jedzenia, alkohol czy tytoń nie są polecane nikomu. jednak wielu osobom, nawet chorym nie przeszkadza to by sobie czasem chrupnąć chipsa ;)
Podejdź do tej listy zdroworozsądkowo. Musisz wiedzieć co może powodować nawrót choroby. Musisz być świadomy, ze dieta w łuszczycy jest bardzo ważna. Tyle na dziś.

W kolejnym artykule przedstawię ci listę produktów zalecanych w łuszczycy.


Czytaj dalej...

Olej lniany leczy łuszczycę!

Dzisiaj będzie o oleju lnianym i jego wpływie na leczenie łuszczycy. Słyszeliście o jego zbawiennych właściwościach? Nie? Zatem oto one…

Na początek kilka słów o oleju lnianym. Chociaż ostatnio stał się dosyć popularny, to wciąż niewiele osób o nim słyszało. A szkoda! Bo warto używać oleju lnianego nawet wtedy gdy nie zmagamy się z łuszczycą. Dlaczego? Czytajcie, a się dowiecie! :)

Olej lniany powstaje z lnu zwyczajnego rzecz jasna, który to rośnie sobie na Bliskim Wschodzie. Olej ten jest stosowany do skóry i włosów. Ma szerokie zastosowanie również w gastronomii. Bez wątpienia faktem jest, że ów olej posiada niezliczone właściwości zdrowotne, a to przede wszystkim dzięki nienasyconym kwasom w odpowiednich proporcjach. Kwasy te to Omega-3 - 60%, Omega-6 i Omega-9 - 30%. 10 % to kwasy nasycone. 


Macie jeszcze jakieś wątpliwości, że olej lniany jest zdrowy? Każdy kto wie jakie znaczenie dla zdrowia mają kwasy omega, na pewno wątpliwości już nie ma. Na oleju lnianym można smażyć dodawać go do sałatek i innych dań na ciepło i zimno. Nas jednak najbardziej interesuje jak ów olej ma się do łuszczycy. Już zatem odpowiadam. Spożywanie oleju lnianego ma zbawienny wpływ na kondycję skóry, bowiem nawilża ją i odżywia, przez co staje się ona elastyczna i jędrna. Olej chroni skórę przed promieniowaniem UV. Opóźnia procesy starzenia się skóry. Zawarta w oleju witamina E posiada właściwości antyutleniające, jest witaminą młodości, poprawia stan warstwy lipidowej naskórka.

Jak używać oleju lnianego w leczeniu łuszczycy?
olej lniany (1 łyżeczka)
soda oczyszczona (1 łyżka)

Składniki łączymy i nakładamy na zmienione chorobowo miejsca. Stosujemy go kilka razy dziennie. Ów preparat bardzo dobrze absorbowany jest przez skórę. Maskę taką możemy nakładać również na włosy, dzięki czemu staną się one odżywione, mocne, bez rozdwojonych końcówek.

Skąd wiem? Bo stosuję! :)

Tak to prawda. Odkąd spróbowałam oleju lnianego (podobnie jak i kokosowego – mój numer 2) nie mogę przestać zachwycać się nad jego cudownymi właściwościami. 

Olej w łuszczycy oprócz stosowania zewnętrznego miejscowego, warto również, zastosować wewnętrznie, poprzez włączenie go do diety. Wiecie przecież o tym, że dieta przy łuszczycy ma ogromne znaczenie. Podstawowe zasady, niczym mantra powtarzana przeze mnie, to spożywanie produktów  jak najmniej przetworzonych czyli naturalnych. Zasada druga w diecie łuszczyka to ograniczenie spożywania cukru, kawy oraz alkoholu…buuu…nie to żebym spożywała dużo, ale wszystkie te składniki lubię. No ale cóż czego się nie robi w słusznej sprawie.


Jeżeli ktoś z was cierpi na łuszczycę, prawdopodobnie próbował już bardzo dużo sposobów na jej wyleczenie. Maści, kremy, żele, leki. Kochani nie powiem nic nowego ani odkrywczego. Ale przyczyna każdej choroby leży w środku. Zacznijmy zatem od wewnątrz, bo na zewnątrz są to tylko objawy choroby, a nie jej przyczyna.  

Czy pomimo wypróbowania istniejących środków na rynku Twój problem nadal powraca? 

Jeśli to czytasz, to zapewne szukasz kolejnego złotego środka na łuszczycę? Czyż nie? Być może czytasz z innych powodów. Tak czy siak…mówię o oleju lnianym, że warto sięgnąć po niego ze względów zdrowotnych. Na pewno nie będziecie żałować. 

Zamiast usuwać skutki choroby lecz ją!

Wiecie, że jedną z przyczyn łuszczycy jest zespół nieszczelnego jelita. Towarzyszy to pojawieniu się pasożytniczego grzyba z rodziny drożdżaków w naszym układzie pokarmowym. Pozbycie się tego grzyba nie należy do łatwych zadań, ale nie jest niemożliwe. Należy wyzbyć się z diety cukru i węglowodanów zawartych w białym pieczywie chociażby czy makaronie. Dieta natomiast powinna zostać uzupełniona w  naturalne fermentowane produkty (ogórki kiszone, kapusta kiszona). Badania wykazały, że kwasy tłuszczowe to kwasy, które są skuteczne w zabijaniu komórek drożdży. Stąd poniekąd wskazane jest spożywanie oleju lnianego czy oleju kokosowego, których skład to 90% tego rodzaju kwasów.

Olej lniany moi kochani korzystnie wpływa na odczyn PH skóry. Wiadomo, że środowisko kwaśne sprzyja rozwojowi infekcji, zatem gdy wytworzymy środowisko zasadowe ograniczymy możliwość tworzenia ognisk zapalnych, a takimi niewątpliwie są ogniska łuszczycowe. 
Zresztą co tutaj będę dużo się rozpisywać. Stosuję bo jest zdrowy. Stosuję w kuchni, oraz na skórę, włosy i mówię Wam – REWELACJA!  

Na koniec jeszcze podam wam jedna ciekawostkę. Przeczytałam kiedyś, że picie oleju lnianego codziennie na czczo uodparnia organizm i chroni nas zimą przed chorobami. To także sprawdzone i potwierdzam, ze działa. Każdego orku jesienią i zima zawsze zapadałam na zapalenie oskrzeli. W tym roku od września piję na czczo zaraz po przebudzeniu łyżkę oleju lnianego i do tej pory nie miałam nawet kataru! Także spróbujcie, bo warto :)

A czy ty używasz oleju lnianego? A może go pijesz tak jak ja? Czy olej lniany pomaga ci walczyć z łuszczycą? Daj znać! Zostaw ślad w komentarzu i pomóż innym przekonać się do tego, że olej lniany leczy łuszczycę.

Masz dość łuszczycy? Przeczytaj!

Czytaj dalej...

Kosmaceutyki na łuszczycę?

Witajcie!

Biorę udział w akcji, w której do przetestowania będą kosmetyki/kosmaceutyki na łuszczycę. Jeśli ktoś ma ochotę mnie wesprzeć proszę udostępnijcie ten post! Im więcej komentarzy zbiorę pod postem, im więcej  wejść na moją stronę będzie, tym większa szansa, że zostanę wybrana do przetestowania kosmetyków, które pomogą mi wyleczyć łuszczycę, a wam podpowiedzą co warto kupić żeby pozbyć się łuszczącej skóry!



Ps. A jeśli prowadzisz bloga urodowego może zechcesz się sama zgłosić, ponoć liczba miejsc jest nieograniczona! ;)

Akcję organizuje sklep: Naturica.pl

Bardzo bym chciała móc przetestować kolageny nowej generacji, bo tyle o nich słyszałam, że mam straszą ochotę sprawdzić je na swojej skórze.

Czytaj dalej...
STOP LUSZCZYCY! © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka