Zioła na łuszczycę

Na łuszczycę są leki. Na łuszczycę są maści. Na łuszczycę są też i zioła. Bo zioła to leki dzisiaj tak naprawdę mało doceniane. Inaczej było kiedyś. Zioła to potęga i moc. Sprawdźmy jakie zioła pomagają w walce z tą chorobą.


Po pierwsze …parzyć, wyciskać, mielić!


Pierwszym z ziół, które chciałam zaprezentować to aminek. To zioło zawiera bowiem furanokumaryny, tak zbawienne dla naszej skóry. Aminek większy stosuje się doustnie co powoduje spowalnianie rogowacenia się skóry. 

Kolejnym z ziół jest przywrotnik pospolity. Zioło to doskonale nadaje się do kąpieli na problemy ze skórą między innymi łuszczycą. Taką kąpiel można wykonać zaparzając przywrotnika razem z rumiankiem, krwawnikiem czy lipą. Ale o kąpielach szerzej przeczytacie w innym poście na temat łuszczycy.

Następnym z drogocennych darów natury jest łopian. Napary z łopianu, tak jak kiedyś uważano, oczyszczają krew. Zioło to należy zaparzyć (korzeń rośliny dostępny jest w każdym sklepie zielarskim), a następnie pić odwar lub stosować bezpośrednio na skórę.

Mówiąc o łuszczycy warto również wspomnieć o uczepie trójlistkowym, który jest powszechnie stosowany w Rosji właśnie w walce z łuszczycą. Zioło to jest stosowane zarówno miejscowego jak i w postaci naparów do spożycia. Dwie łyżki uczepu zalewamy 2 szklankami wody i gotujemy około 20 minut pod przykryciem. Dziennie należy wypić ok. 0,75 l ziół. Z rośliny tej można także przygotować maść.



Podam wam teraz przepis na maść z uczepu trójlistkowego. Jest bardzo łatwa w przygotowaniu, a działa naprawdę cuda! Wyciskamy z rośliny sok, dodajemy lanolinę oraz wazelinę w równych częściach i gotowe! :) Tak sporządzoną maścią smarujemy miejsca zmienione chorobowo.

Proszę Państwa a teraz zioło bardzo pospolite. Bez urazy - mniszek lekarski. Nie znacie go? A mlecz albo dmuchawiec? Oczywiście że tak! Z mniszka sporządza się sok, który pije się w ilości kilku łyżeczek stopniowo w ciągu dnia. Mniszek oczyszcza organizm i wspomaga leczenie zmian łuszczycowych.

Świetnym ziołem jest również gwiazdnica pospolita. To zioło wykorzystywane jest i do wyrobu maści i do picia. Natomiast rozgniecione ziele służyć nam może do okładów na skórę z problemem łuszczycy. Gwiazdnica łagodzi swędzenie skóry oraz świąd.

Kolejnym ziołem, które postanowiłam wam zaprezentować w poście jest wiesiołek. A w zasadzie olej uzyskiwany z tej cudownej rośliny. 


Olej z wiesiołka jest bardzo drogi. Albo inaczej, bo każdy ma inne odczucia wysokości cen: do tanich nie należy. Ale nasiona wiesiołka można moi mili wyhodować samemu, a potem wycisnąć z nich co się da w warunkach domowych. A naprawdę warto, ponieważ olej z wiesiołka jest naturalnym i najbardziej skutecznym środkiem stosowanym do walki z łuszczycą. Statystyki pokazują, że u osób zażywających ów medykament poprawia się kondycja skóry, zanikają ogniska łuszczycowe i zapalne, bez nawrotów choroby.

Zioła do wyboru do koloru!


Ziół na łuszczycę jest naprawdę wiele. Jedne są bardziej, a inne mniej skuteczne. Nie każda bowiem metoda leczenia naturalnego na każdego podziała tak samo. Ale czyż nie warto próbować? Zioła jednakże tak jak i leki należy przyjmować z rozwagą. Według ustalonych dawek i bez ich przekraczania. Pamiętajmy, że zioła w nadmiarze mogą wywołać działania niepożądane. Proporcje muszą być starannie odmierzone, a zioła starannie przygotowane według określonych receptur. Niektórych z ziół nie można łączyć z pewnymi przyjmowanymi lekami,  dlatego przed użyciem danego zioła należy skonsultować się z lekarzem. Raczej nie zabroni, ale warto się upewnić. 

Nawilżenie ważna rzecz!


W leczeniu łuszczycy, pamiętajmy o tym zawsze, ważne jest odpowiednie nawilżanie skóry. Łuszczyca charakteryzuje się suchymi, łuszczącymi się zmianami na skórze. Dzięki nawilżeniu złagodzimy te objawy. I tutaj, polecę, tak samo jak przy ziołach, olejek arganowy. Zawiera on kwasy tłuszczowe oraz witaminę E. Olejek stosowany codziennie poprawi stan skóry, jej nawilżenie, przyniesie ulgę.



Ku przestrodze!
Zioła kupujmy tylko w aptekach lub sklepach zielarskich. Jest wówczas bezpiecznie i mamy pewność co kupujemy. Po drugie w przypadku olejku arganowego, upewnijmy się, że sklep ma pozytywne opinie i pełnowartościowy 100% olejek - z tym bywa różnie. Kupowanie przez Internet to kupowanie z głową. Sklep naturica.pl, osobiście sprawdziłam i uważam że warto tam zamawiać kosmetyki.

Przeczytaj więcej o leczeniu łuszczycy TUTAJ.
Czytaj dalej...

Łuszczyca a solarium!

Solarium a łuszczyca – czyli dzisiaj będzie o niekonwencjonalnym sposobie radzenia sobie z tą uciążliwą chorobą. Łuszczyca to przewlekła choroba o podłożu zazwyczaj genetycznym. Nie baczy ona na wiek, płeć czy rasę. Zdecydowana większość przypadków łuszczycy dotyczy skóry. Nasilenie choroby może zostać spowodowane poprzez bardzo silny stres, ale są również i inne przyczyny, a najczęstszą wśród nich jest nieprawidłowe rogowacenie naskórka. 

Fot. www.salonelizabeth.pl

Zanim przejdę do meritum, odpowiedzmy sobie na pytanie, dlaczego dochodzi do nieprawidłowego rogowacenia się naskórka? Otóż, skóra, a w zasadzie jej komórki, w prawidłowym przebiegu, odnawiają się w okresie 30 dni. W przypadku łuszczycy ten okres czasu wynosi zaledwie 3 dni. Czyli komórki z głębszych warstw skóry przedostają się na jej powierzchnię w bardzo krótkim okresie czasu. Organizm nie radzi sobie z takim procederem, a więc na skórze  tworzą się wypuklenia pokryte złuszczającym się naskórkiem. 

Łuszczyca nie jest zakaźna. I to jedyny plus tej choroby. Jeżeli chodzi o sam jej przebieg to może występować jako choroba o ostrym lub przewlekłym stadium.

Solarka nie tylko na opaleniznę?


Już kiedyś pisałam o klimatoterapii na blogu w walce z łuszczycą. Byłą tam mowa o opalaniu i promieniach słonecznych zbawiennych na łuszczycę. A co z solarium? Czy ma podobny wpływ? Czy koi i leczy? Niestety tutaj nic mądrego nie wymyślę, a przytoczę jedynie suche fakty.

Bo…bo zwolennikiem solarium nie jestem. Poza tym nie ma potwierdzonych opinii na temat leczenia łuszczycy tego typu metodami, czyli działaniem promieni solarium. Zdania również są podzielone, bo jednych efekty zadowalały, a innych nie. Być może jest to uzależnione od rodzaju schorzenia oraz indywidualnych uwarunkowań naszego organizmu. Tak w zasadzie na zdrowy rozum każdy wie, że długie opalanie czy wystawianie ciała na promienie UV jest szkodliwe. Zatem dlaczego ma to być metoda walki z chorobą? No cóż myślę, że umiar chyba bardziej wchodzi tutaj w grę. Opalanie w solarium jest również mylnie porównywane z fototerapią, czyli stosowaniem promieni UVA i UVB. 

Fototerapia jest bez wątpienia metodą leczenia łuszczycy. W solarium zamiast UVB znajdziemy światło UVA i to też nie takie jak wykorzystywane przy fototerapii. Zatem jaki z tego morał? Ano taki, że  nawet siedząc godzinami w solarium łuszczyca nie zniknie. Należy zatem ostrożnie podchodzić do tematu. Fototerapia promieniami UVA i UVB stosowana w gabinetach dermatologicznych jest dostosowywana do każdej osoby w sposób indywidualny, a promienie są dobierane pod względem długości fal i stopnia ich natężenia.

Promienie UVA -  terapia PUVA (doustnie P-psolareny i UVA)


UVA to rodzaj światła stosowany w solarium. Promienie UVA hamują nadmierny wzrost komórek skóry i mogą, powtarzam mogą, usunąć objawy łuszczycy na pewien czas. Dermatolodzy w leczeniu łuszczycy stosują wyższe nasilenie UVA.

Promienie UVB - fototerapia szerokim spektrum UVB i wąskim spektrum UVB (311 nm)


Leczenie polega na opalaniu na specjalnym łóżku wyposażonym w źródło UVB. Taki zabieg powinien być wykonywany od trzech do pięciu razy w tygodniu. Czas kuracji wynosi od 8 do 10 tygodni. 
Z wiadomości przeze mnie wyczytanych wywnioskowałam, że naświetlania dają dobre efekty. Przy naświetlaniu UVA dostaje się dodatkowo środki światłouczulające, a one powodują skutki uboczne, ponieważ są toksyczne dla wątroby.
Na forach spotykałam się z opiniami, z których wnioskuję, że u większości osób solarium przynosi oczekiwane efekty. Są one zadowolone. Nie mówią o wyleczeniu łuszczycy ale złagodzeniu jej objawów.

Spotkałam się również z opiniami, że nieważne są skutki uboczne, bo wiadomo promieniowanie UV w nadmiarze szkodzi:

- powoduje szybsze starzenie się skóry,
- może powodować raka skóry,

Ale…gdyby tak z umiarem i racjonalnie to kto wie…może i warto. 

Wierzę w klimatoterapię, fototerapię również, o solarium mam mieszane uczucia. Osobom chorującym na łuszczycę bez wątpienia dobrze robi klimat nadmorski i słońce, ponieważ działa ono immunosupresyjne, wpływa na nasz układ odpornościowy. Przecież słońce to nasza drogocenna witamina D. Lekarze zalecają opalanie, wszystko oczywiście z umiarem i po zastosowaniu kremu z filtrem. W Polsce uzdrowiska w leczeniu łuszczycy znajdują się w Busku Zdroju jako ośrodki nadmorskie. 

Na zakończenie słów kilka w temacie solarium a łuszczyca

Pamiętajmy moi mili – wybierając jakąkolwiek metodę walki z łuszczycą warto zasięgnąć porady dobrego dermatologa. Co radzi, co podpowie? Zawsze można opinię tę skonsultować z inną. Ważny jest umiar i rozsądek, obserwacja swojego ciała, co nam podpowiada. Nie zawsze coś co sprawdza się na 100 przypadków sprawdzi się u mnie!

Solarium a łuszczyca – moja opinia końcowa brzmi – spróbowałabym w ramach eksperymentu, czy na mnie podziała, ale jakbym miała chodzić regularnie – tutaj już zastanowiłabym się z milion razy czy oby na pewno warto!

Masz dość łuszczycy? Przeczytaj!
Czytaj dalej...

Łuszczyca - domowe sposoby leczenia - kąpiel

Kąpiel to fajna sprawa i może nie każdy wie, ale świetnie się sprawdza jako domowy sposób leczenia łuszczycy. Jest dobra zarówno dla ciała jak i dla duszy. Po ciężkim i trudnym dniu nic nas tak nie ukoi jak kąpiel w piance lub z dodatkiem aromatycznych olejków.  Nerwy? Weźcie kąpiel. Obolałe nogi? Mówię kąpiel! 
I na łuszczycę – kąpiel oczywiście! A ponieważ jestem zwolennikiem naturalnych metod leczenia wierzę w zioła i naturalne preparaty, którym w przypadku łuszczycy jest sól z Morza Martwego. Sól ta znacznie redukuje skórne objawy łuszczycy. Któż z nas może sobie pozwolić na wyjazd nad Morze Martwe? Przecież wiadomo pracować trzeba, urlopu nie ma, a i kasy niejednokrotnie brak. Dlatego przedstawię Wam kilka alternatyw dla kąpieli przy łuszczycy. Ponieważ odpowiednio przygotowana kąpiel ma działanie lecznicze, ułatwia przenikanie dobroczynnych substancji do skóry w najgłębsze jej partie, gdzie dochodzi do zabijania bakterii oraz stabilizacji produkcji łoju. W ten  sposób kąpiele mogą poprawiać stan i kondycję skóry oraz prowadzić do zmniejszenia wykwitów. Zatem kąpiele są jak najbardziej wskazane zwłaszcza przy łuszczycy. Właściwa pielęgnacja skóry to podstawa w leczeniu tej choroby!


Kąpiel regenerująca  skórę przy łuszczycy

Kąpiel z zastosowaniem ziela przywrotnika i kilku innych ziółek. Kojąca i regeneracyjna na skórę, w sam raz na problem z łuszczycą. Poniżej podaję przepis przygotowania.

100 g ziela przywrotnika, 
25 g rumianku
 25 g kwiatu lipy
Zioła zalewamy wodą (3l) i gotujemy pod przykryciem na małym ogniu około 5 minut, a następnie odstawiamy na 15 minut. Przecedzamy i dodajemy do kąpieli, która powinna trwać nie krócej niż 20 minut. 

Kolejną kąpielą zbawienną dla skóry z problemami łuszczycowymi jest kąpiel owsiana. Znakomicie niweluje ogniska zapalne, koi i łagodzi nieprzyjemne swędzenie i pieczenie. 

Przepis:

1 kg słomy owsianej 
4 l wody

Owies zalewamy wodą i pozostawiamy tak na około 3 h. Potem gotujemy na małym ogniu  30 minut. Odcedzamy. Dodajemy do wanny z wodą. Kąpiel powinna trwać minimum 20 minut.

Kąpiel z ziół wspomagająca leczenie łuszczycy

Kąpiele wspomagające leczenie łuszczycy są jak najbardziej wskazane przy kuracjach nawet metodami konwencyjnymi. Na pewno nie zaszkodzą, a jedynie wspomogą i uzupełnią naszą dbałość o skórę. Poniżej podaję kilka przepisów.

Przepis I:

50 g rozdrobnionego korzenia lubczyka
50 g korzenia łopianu, 
50 g babki lancetowatej, 
50 g ziela krwawnika, 
4 l wody

Wszystko gotuje się na niewielkim ogniu aż zacznie wrzeć. Następnie odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Napar dodajemy do wanny z wodą. Czas trwania kąpieli to około 20 minut. Po kąpieli nie powinno wycierać skóry ręcznikiem tylko owinąć ciało w prześcieradło i wskoczyć do łóżka na godzinę.  Kąpiele takie trzeba stosować regularnie co 2 – 3 dni.

Przepis II:

50 g kory wierzby
100 g szałwii
25 g rumianku 
4 l 

Sposób przygotowania jak i postępowania po wzięciu takiej kąpieli tak jak powyżej opisano, czyli po kąpieli należy owinąć się w prześcieradło kąpielowe i wskoczyć do łóżka na od 30 minut do 60.

W przypadku łuszczycy można stosować takie kąpiele z dodatkiem ziół, w celu wspomagania czy walki z tą chorobą. Można także do kąpieli dodawać olejki eteryczne w celu nawilżenia skóry. Do kąpieli bardzo często, to zasłyszane, dodawano płatki owsiane. Ja przepis z owsa przedstawiłam powyżej, ale można i tak. Szybciej i łatwiej.
Do kąpieli na problemy łuszczycowe dodaje się również sól z Morza Martwego o czym pisałam we wstępie. A Morze Martwe a raczej preparaty z tego regionu mają cudowne właściwości uzdrawiająco-lecznicze, zwłaszcza polecane w problemach chorób skóry. Po kąpieli należy zawsze skórę nawilżać.  Bądź to kremami do tego przeznaczonymi, bądź preparatami bardziej naturalnymi typu  olejek z wiesiołka, olejek pichtowy na bazie jodły syberyjskiej czy olejek arganowy. Preparaty z Morza Martwego jak i olejki nawilżające dostępne są w dobrych sklepach z naturalnymi kosmetykami. 

Moje ulubione drzewo – brzoza w roli głównej

Szperając to tu to tam wynalazłam informację o liściach brzozy jako tej pomocnej w leczeniu objawów łuszczycy. Do leczenia wykorzystuje się liście brzozy, które po zerwaniu należy ususzyć. Po wysuszeniu miesza się je ze słomą. Gdy zamierzamy brać kąpiel do ciepłej wody wrzucamy porcję takiej mieszanki i robimy plusku plusku chlapu chlapu ;)

Brzoza w połączeniu ze słomą łagodzi stany zapalne skóry, swędzenie, wykwity skórne. Rośliną używaną również do kąpieli w przypadku łuszczycy jak i naparu do picia jest olsza czarna. Używa się w tym celu zarówno liści jak i kory olszy czarnej. Wszystko to należy zalać  wodą o temperaturze 90 stopni  i odstawić do zaparzenia, a następnie przecedzić. Taki napar spożywa się małymi łyczkami lub stosuje jako okład na miejsca zmienione chorobowo lub dodaje do kąpieli. 

Jeżeli chodzi o kąpiel to mogę wam podsunąć jeszcze jeden sposób czyli tak zwaną kąpiel Kneippa, która polega na polewaniu skóry na przemian raz ciepłą, a raz zimną wodą lub zimnych kąpielach ramion. Ale o tym szerzej kiedy indziej.

Umiar w samoleczeniu łuszczycy

W samoleczeniu każdej choroby, w tym też łuszczycy, należy zachować umiar i rozsądek. W chorobie w ciężkim stadium i o dużym zaawansowaniu medycyna alternatywna może nie dać sobie rady. Ale jeśli chcemy wspomóc leczenie, oczywiście po konsultacji lekarskiej, by cieszyć się rezultatami na dłużej i we właściwy sposób móc pielęgnować skórę, to możemy sięgnąć po mikstury i preparaty naturalne, zioła i rośliny. Myślę, że naturalne medykamenty, choć trochę zapomniane, są jednak najlepsze.

Jeśli masz łuszczycę i nie dajesz już rady, koniecznie przeczytaj to KLIK.
Czytaj dalej...

Leczenie łuszczycy moczem! Czy to możliwe?

Jak myślicie - jest możliwe wyleczenie łuszczycy moczem?? Jeśli chcecie znać odpowiedź - czytajcie dalej....
Łuszczyca to choroba autoimmunizacyjna, w której naskórek narasta, powodując pojawienie się charakterystycznego łuszczenia się skóry. Może to dotyczyć dowolnego miejsca na ciele. Istnieje kilka sposobów leczenia tej choroby, ale jest to zaznaczam niezwykle trudna sprawa, bo łuszczyca jest jak utrapienie, żeby  nie powiedzieć jak wrzód na tyłku. Terapia leczenia moczem…no cóż…być może nie każdy jest gotowy do takowej opcji leczenia.  Jednakże dla osób, które cierpią z jej powodu każdy sposób jest dobry byle skuteczny. 



Terapia moczem jest środkiem, za pomocą którego własny mocz stosuje się poprzez nakładanie na skórę lub "stosowanie wewnętrznie". Wiele osób ma problemy z przyjmowaniem moczu doustnie choć jest to sterylna substancja. Warto bowiem wiedzieć, że Indianie przemywali się moczem codziennie. Bo mocz posiada właściwości antyseptyczne i chłodzące, co wyjaśnia dlaczego działa tak kojąco na podrażnienia skóry. Zwolennicy terapii moczem twierdzą, że mocz to tak jakby własny lek. Niektóre farmaceutyki handlowe są wykonane z produktów urine. Są to środki przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne, wykonane ze składników moczu. Weterynarze używają maści z mocznika na rany. Mocznik bowiem to najbardziej obfity składnik moczu. Sam mocz zawiera jony ujemne, które są zdolne do przechwytywania wolnych rodników, przyśpiesza gojenie ran dlatego zwolennicy tej terapii święcie w to wierzą. 

Jak wygląda terapia moczem w leczeniu łuszczycy?


Do podawania doustnego, zalecane jest spożycie uprzednio w bardzo rozcieńczonych ilościach moczu. Świeży, pierwszy, poranny mocz jest podobno najlepszy. Wiem brzmi to strasznie! Poranny mocz jest najlepszy do spożycia!? Uprzednio należy jednak podmyć się dokładnie mydłem z wodą i dokładnie spłukać. Następnie tak jak przy pobieraniu moczu do analizy należy trochę moczu oddać do toalety, a następnie do kubka, aby uzyskać próbkę. Mocz może być stosowany w postaci rozcieńczonego roztworu 1:10000. Natomiast przy użyciu moczu zewnętrznie jako środek do przemywania skóry, nie jest konieczne stosowanie świeżego moczu. Mocz stosowany może być do przemywania miejsc chorych na skórze lub jako okład na skórę przez zanurzenie gazy lub bandaża w moczu, przyłożenie do rany i zawinięcie  w folię, aby utrzymać okład na mokro na skórze.

Na co mocz?


Nakładanie moczu na skórę to doskonała terapia każdego typu choroby skóry. Terapia jest pomocna w zwalczaniu wysypki, egzemy, łuszczycy, trądziku. Mocznik zawarty w moczu, jak wykazano w badaniach naukowych, to doskonały środek do stosowania w kosmetyce jako upiększacz skóry czy krem nawilżający. 

Świeży czy stary mocz? Hmmm co wybrać?


Zastosowanie świeżego lub starego moczu do skóry zależy od rodzaju schorzenia. Stary mocz posiada wyższą zawartość amoniaku i jak zbadano jest bardziej skuteczny w leczeniu wielu uporczywych zaburzeń skórnych, a do takich zaliczają się niewątpliwie egzema lub łuszczyca. Jak już wspominałam powyżej przy leczeniu chorób skóry, takich jak egzema, łuszczyca, wysypki mocz stosujemy do przemywania chorych miejsc lub na okłady. Rany przemywamy wacikiem lub płatkiem kosmetycznym nasączonym moczem i przemywamy wręcz masując delikatnie chore miejsce na skórze. Płatki po każdym przemyciu należy wyrzucać i brać czyste. A jednorazowy zabieg powinien trwać około 10 minut zatem, czynność przemywania w tym czasie powinniśmy wykonać kilkakrotnie.

Jak wykonywać okłady z moczu napisałam już wyżej. To co przedstawiłam powyżej jest skuteczną metodą również na wszelkiego rodzaju użądlenia owadów, ukąszenia.  Z moczu można również zrobić spray. Wystarczy świeży lub stary mocz przelać do czystej butelki z rozpylaczem i rozpylać go na skórę, na miejsca z wysypką, wypryskiem itp. 

Co znajduje się w moczu?


Mocz składa się:

95% stanowi woda, 
2,5% to mocznik,
2,5% to mieszanina minerałów, soli, hormonów, enzymów.

Mocz nie jest toksycznym odpadem produkcyjnym organizmu. Mocz jest produktem ubocznym krwi i chociaż jest on jedną z wydzielin ciała, to nie jest toksyczny. W 1975 roku dr AH Free, w swojej książce dotyczącej analizy moczu przedstawiał kilka ważnych składników odżywczych, które znajdują się w moczu. Wymieniał między innymi Alaninę, Argininę, Kwas askorbinowy, Alantoinę, Aminokwasy całkowite, Wodorowęglany, Biotynę, Wapń, Kreatyniny, Cystyny, Dopaminę, Adrenalinę, Kwas foliowy, Glukozę, Kwas glutaminowy, Glicynę, Jod, Żelazo, Lizynę, Magnez, Mangan,  Kwas pantotenowy, Fenyloalaninę, Fosfor, Potas, Białka, Ryboflawinę, Mocznik, Witaminę B6, Witaminę B12, Cynk. 

Widzicie? Samo dobro!


A tak na serio wystarczy zrobić test. Potrzeć moczem na fragmencie, nawet zdrowej skóry, pozostawić na kilkanaście minut, po czym spłukać. Podobno różnicę widać od razu. I o ile przed piciem moczu miałabym opory…nie powiem…nie wiem czy bym przełknęła…to na skórę czemu nie…Jak działa cuda…warto spróbować. Bo przecież nie o środek tutaj chodzi a o rezultat!
Czytaj dalej...

Rodzaje łuszczycy

Dzisiaj przybliżam chorobę łuszczycy biorąc pod uwagę poszczególne jej rodzaje. Ponieważ warto znać je wszystkie by móc się rozeznać, który rodzaj dotyczy właśnie mnie. Od poznania wroga przecież zaczyna się walkę. To podstawowa zasada wojownika! ;)



Zatem…Z tą chorobą mamy do czynienia pod wieloma postaciami i formami. Ponieważ istnieje wiele rodzajów łuszczycy. Jest zróżnicowana ze względu na wygląd, miejsce występowania, rodzaj łuski czy formę intensywności. Omówmy zatem szerzej podstawowe jej rodzaje. 

Czym charakteryzuje się łuszczyca zwyczajna (psoriasis vulgaris)?


Ten rodzaj łuszczycy charakteryzuje się wykwitem przypominającym grudkę, która następnie rozrasta się przybierając kolor o różnej intensywności czerwieni. Na całości wykwitu powstaje charakterystyczna srebrzysta łuska. Łuszczycę zwyczajną łatwo poznać gdyż jej skupisko chorobowe jest ograniczone od zdrowej skóry w sposób wyraźny. Po rozdrapaniu łuski pojawiają się krople krwi charakterystyczne też przy łuszczycy zwyczajnej. Zmiany łuszczycowe przypominają owal, czasami zlewają się ze sobą, a czasami są rozgraniczone. Łuszczycę zwyczajną można dalej podzielić na obrączkowatą, pieniążkowatą, geograficzną, linijną, zadawnioną i brudźcową. Ten podział dotyczy kształtu ognisk zapalnych i nawarstwiania łusek. 

Łuszczyca kropelkowa (psoriasis guttata) i jej charakterystyka


Jest to odmiana łuszczycy, która najczęściej zaczyna się w dzieciństwie lub w wieku dorastania. Pod względem występowania jest ona zaliczana na drugim miejscu spośród najczęściej występujących. Objawami jej są niewielkie, czerwone, wyraźnie oddzielone plamy na skórze. Skupiska chorobowe tworzą się zazwyczaj na tułowiu i kończynach w dużych ilościach. Zmiany takie występują również na skórze głowy, twarzy i uszach w mniejszym stopniu. Tak zwanymi wyzwalaczami tego rodzaju łuszczycy są infekcje górnych dróg oddechowych, zakażenia paciorkowcem, zapalenie migdałków, stres, uszkodzenia skóry, leki. Łuszczyca kropelkowa w większości przypadków przechodzi samoistnie. Jednakże w przypadku remisji choroby może przekształcić się w łuszczycę plackowatą.

Łuszczyca plackowata (plaque psoriasis) najważniejsze cechy


Łuszczyca ta występuje najczęściej wśród chorych. Wyglądowo charakteryzuje się pojawianiem się czerwonych plam pokrytych srebrzystymi białymi łuskami powstałymi z obumarłych komórek skóry. Zmiany chorobowe  pojawiają się najczęściej na skórze głowy, kolan, łokci oraz pleców. Plamy są bardzo bolesne i swędzące. Mogą także pękać oraz krwawić.

Łuszczyca odwrotna/odwrócona (psoriasis inversa)


Odwrotna łuszczyca charakteryzuje się występowaniem bardzo czerwonych zmian w fałdach skóry. Miejscami, które lubi łuszczyca odrwrotna są pachy, pachwiny, miejsca pod biustem i wszelkiego rodzaju fałdy skóry. Miejsca te są szczególnie narażone na otarcia i podrażnienia zwłaszcza od wydzielanego potu i pocierania. Ten rodzaj łuszczycy występuje bardzo często u osób otyłych.

Niebezpieczna łuszczyca krostkowa (psoriasis pustulosa) 


Łuszczyca krostkowa występuje bardzo rzadko. Jeżeli już się pojawia to w wieku dojrzałym.  Charakterystycznymi jej objawami są krostki wypełnione ropą otoczone czerwoną skórą. Łuszczyca tego typu pojawia się najczęściej na rękach i stopach. Ale bywa również widoczna w innych miejscach ciała. Nieleczona łuszczyca niesie za sobą poważne konsekwencje zwłaszcza typu krostkowego. Objawami wpływającymi na nasz organizm jest wysoka temperatura ciała, dreszcze, nudności, przyśpieszona akcja serca, brak siły mięśni.  Przyczynami występowania łuszczycy krostkowej są wszelkiego rodzaju infekcje, poparzenia, a nawet zażywane leki. Ten rodzaj łuszczycy możemy podzielić na dwa podstawowe typy: łuszczycę krostkową ograniczoną oraz łuszczycę krostkową rozsianą
Tłumaczyć chyba nie muszę bo nazwy mówią same za siebie. Przy ograniczonej łuszczycy krostkowej lokalizacja to głównie dłonie, stopy oraz palce dłoni i stóp. Krostki mają charakterystyczną żółtą barwę i są wypełnione ropą. Krostkom tym często towarzyszy ból. Jest to forma choroby przewlekła. I dotyczy zwłaszcza kobiet w wieku dojrzałym. Drugi typ czyli łuszczyca krostkowa rozsiana występuje u osób dorosłych, ale także u dzieci. Krosty są położone blisko siebie tworząc plamy i całe połacie zmian. 

Erytrodermia łuszczycowa (erythrodermia psoriatica)


Jest to rodzaj łuszczycy, który swym obszarem obejmuje znaczą część ciała. Zmiany chorobowe są z reguły intensywne, zaczerwienione, zaognione i rozległe. Dochodzi tutaj również do złuszczania się skóry, świądu i w bardzo licznych przypadkach bólu. Erytrodermia łuszczycowa jest niebezpieczna dla zdrowia i życia człowieka. Wywołuje gorączkę, organizm narażony jest na różnego rodzaju infekcje skórne. Następuje utrata z organizmu chorego płynów i ciepła ciała. Rozległe zmiany niszczą naturalną ochronę skóry, przez co chory jest bardziej podatny na infekcje. Chory traci dodatkowo ciepło oraz płyny. Ta postać choroby może dotknąć osoby w każdym wieku bez względu na płeć. 

Inne typy łuszczycy


Ze względu na miejsce występowania łuszczycę możemy podzielić również na: łuszczycę owłosionej skóry głowy, paznokci. U niektórych pacjentów może pojawić się łuszczyca, która prowadzi do zapalenia stawów. Nasileniu objawów łuszczycy sprzyjają stres, wstrząsy psychiczne, otyłość, brak snu, palenie papierosów, nieodpowiednie ubrania czyli za ciasne i ze sztucznych materiałów, brak higieny ciała lub przesadna higiena, nieodpowiednie kosmetyki, niektóre leki.
Dlatego warto przyjrzeć się swoim przyzwyczajeniom i nawykom, garderobie i w miarę możliwości dostosować swój styl życia trochę pod łuszczycę. 
To podstawowe i najbardziej charakterystyczne rodzaje łuszczycy. 

Dzisiaj zostały przedstawione po krótce. Postaram się jednak każdy z tych typów omówić bardzo szczegółowo w kolejnych wpisach.


Masz łuszczycę i nie dajesz sobie już nią rady, koniecznie przeczytaj to KLIK.
Czytaj dalej...

Klimatoterapia w walce z łuszczycą!

Łuszczyca to niestety paskudna choroba! Paskudna mówiąc, nie mam na myśli tylko nieestetycznie wyglądających zmian na skórze, ale i swędzące dolegliwości, dyskomfort psychiczny i brak tak naprawdę 100% i skutecznego środka leczniczego. Nie ma się zatem co dziwić, że w walce z tą chorobą chorzy chwytają się wszelkich sposobów, by zapobiegać nawrotom lub zniwelować choć trochę jej skutki. Jednym z takich sposobów jest klimatoterapia. Co to takiego i na czym polega postaram się wyjaśnić jak najszerzej. 


Klimatoterapia - może warto spróbować


Faktem jest, że ostatnimi czasy coraz więcej pojawiać zaczyna się przeróżnych metod i sposobów waliki z łuszczycą. Jedne są bardziej skuteczne, a inne mniej. Wszystko zależy od indywidulanych przypadków. Jedną z niekonwencjonalnych metod leczenia jest klimatoterapia. 

Klimatoterapia wyznaje zasadę, że pewne, charakterystyczne warunki klimatyczne są w stanie w jakimś stopniu, całkowitym bądź częściowym,  wyleczyć pewne schorzenia i dolegliwości.
A jak to się ma do łuszczycy moi kochani? Okazuje się, że przy łuszczycy korzystny wpływ wywiera przebywanie na słońcu. Czyli promienie słoneczne i wysoka temperatura są jak najbardziej wskazane. Istnieją kurorty i specjalistyczne ośrodki, które w ofercie posiadają kuracje dla osób cierpiących na łuszczycę. Takie ośrodki znajdują się między innymi nad Morzem Martwym. Oprócz właściwego i leczniczego klimatu stosuje się tam różne zabiegi na skórę i okłady na ciało z użyciem błota z Morza Martwego.

Metoda sama w sobie stanowi poniekąd połączenie helioterapii z balneoterapią. Chodzi tutaj o to, że sam pobyt w krajach gdzie panuje ciepły klimat o dużej intensywności słońca łączony jest z kąpielami w wodzie morskiej. W przypadku kurortów a zwłaszcza tych znajdujących się nad Morzem Martwym, dodatkowo korzystny wpływ wywiera położenie geograficzne. To znaczy, że ośrodki te znajdują się 360 m poniżej poziomu morza, a to sprawia, że słońce musi przebić się przez grubszą warstwę powietrza zanim dotrze do nas co sprawia, że pacjent może przebywać dłużej na słońcu bez ryzyka poparzenia skóry.

Statystyki nie kłamią


Statystyki mówią bowiem same za siebie. I to jest potwierdzone. Osoby chorujące na łuszczycę po pobycie nad Morzem Martwym odczuły wyraźną poprawę. U aż  83% osób, które leczyły się za pomocą klimatoterapii poprzez eksponowanie skóry na słońcu i kąpielach w morzu stan skóry ulegał znacznej poprawie. Te dane są zatem bardzo zadowalające i dobrze rokujące, że klimatoterapia przynosi oczekiwane rezultaty.

Ale co zrobić gdy nie stać nas na wyjazd nad Morze Martwe i leczenie tą właśnie metodą?

Otóż, zastępczo, można stosować jako leczenie wspomagające kąpiele solankowe. Kąpiele w gorącej wodzie stosowane 2-3 razy w tygodniu prowadzą do cofania się niewielkich zmian łuszczycowych.  

A w naszym kraju?

Chorzy w naszym kraju i w naszej strefie klimatycznej mają do dyspozycji regiony klimatyczne takie jak górski, morski oraz nizinny. Te regiony wpływają odrębnie i inaczej gdyż inny istnieje na każdym z nich mikroklimat. 
Na każde schorzenie oczywiście inny mikroklimat.
A na łuszczycę…no cóż pozostaje nam nasze polskie morze w warunkach bardzo ciepło pogodowych, plus oczywiście kąpiele solankowe i odpowiednie okłady preparatami i kosmetykami z Morza Martwego. No bo leki lekami, ale ratować się jakoś trzeba. 

Na koniec przedstawię wam jeden ze specyfików naturalnych, który w składzie zawiera błoto z Morza Martwego, znakomity do okładów na ciało.

http://naturica.pl/czarne-bloto-bingospa

Lecznicze właściwości błota z Morza Martwego to między innymi walka z łuszczycą. Błoto pomaga ustabilizować procesy replikacji naskórka, złagodzić stany zapalne, odbudować skórę. Ze względu na zawartość ogromnej ilości minerałów w preparacie działa on przeciwzapalnie i łagodząco na skórę. Błoto łagodzi również stany chorobowe w przypadku egzem i alergii skórnych oraz innych dolegliwości, którym towarzyszą wypryski i podrażnienia na przykład trądzik.

Innym ze znanych mi preparatów jest:

http://naturica.pl/olejek-z-soi100ml

Olej sojowy jest idealnym środkiem na wiele chorób skóry. Jest to kosmetyk idealny dla osób chorych na atopowe zapalenie skóry, łojotokowe zapalenie skóry, egzemę oraz łuszczycę. Łagodzi on wszelkie podrażnienia skóry.

Uważam, że warto wypróbować wszelkie metody w walce z łuszczycą, by cieszyć się zdrową i nieskazitelną skórą na co dzień. W innych postach przedstawię Wam inne metody, preparaty dostępne na rynku. Postaram się być pomocna. 
Czytaj dalej...

Dieta przy łuszczycy – ważne zasady prawidłowego odżywiania!

Jak dieta, a w zasadzie prawidłowe odżywianie wpływa na nasz organizm, każdy zapewne wie. W zasadzie dieta jest bardzo ważna przy wszelkiego rodzaju schorzeniach. Czy to zatem choroba wrzodowa, czy nowotwór, a w naszym przypadku łuszczyca, prawidłowe odżywianie, właściwy dobór składników, może przyczynić się do zmniejszenia stanów chorobowych i złagodzenia objawów, tej jak do tej pory dziwnej i nie do końca zbadanej choroby. Przyjrzyjmy się zatem bliżej problemowi diety w przypadku łuszczycy.

Jak dobierać produkty?


Większość z nas zapewne nie wie jakie produkty żywnościowe mogą wywoływać w naszym organizmie stany zapalne. Po prostu nie zwraca się na to uwagi. Często odczuwamy pewne dolegliwości z tym związane, ale z reguły lekceważymy je i czekamy aż przejdzie. Zatkany nos, piekące oczy, trudności w oddychaniu to tylko kilka objawów zaburzeń ze strony układu trawiennego. Wyobraźcie sobie, że przeważnie w takich przypadkach, w środku naszego organizmu powstaje stan zapalny. Jednorazowe sytuacje nie niosą za sobą poważnych konsekwencji, ale powtarzający się stan zapalny może nieść za sobą konsekwencje bardzo poważne. A konsekwencjami tymi mogą być zwiększone ryzyko wystąpienia zawału, udaru czy nowotworów. Sami zatem widzicie, jak potężną siłą, jest wiedza o produktach jakie spożywamy na co dzień, o racjonalnym i zdrowym odżywianiu, o produktach zakazanych i polecanych w danych jednostkach chorobowych. 



Stany zapalne mogą wywoływać różne produkty. Produktami, które najczęściej je wywołującymi u większości ludzi są wędliny, nabiał, gluten zawarty w pszenicy, owsie, jęczmieniu, życie, orkiszu, nasycone tłuszcze i kwasy tłuszczowe omega-6 zwłaszcza olej kukurydziany lub słonecznikowy, syrop glukozowy (bardzo niezdrowy!), czerwone mięso, skrobia.




Na pocieszenie moi mili powiem, że oprócz produktów wywołujących stany zapalne, na półkach sklepowych znajdziemy również takie, które działają przeciwzapalne. Takimi produktami żywnościowymi i składnikami są przede wszystkim świeże owoce oraz warzywa, pamiętajmy, że najlepsze są surowe lub lekko ugotowane. Takimi składnikami będą kwasy tłuszczowe omega-3, zawarte między innymi w oleju rzepakowym, orzechach, rybach ale tych tłustych.




Teraz ucieszą się smakosze wina, bo produktem korzystnie działającym na nasz organizm jest wino czerwone, które ma właściwości przeciwzapalne, jak i jest bardzo korzystne ze względu na zawartość antyoksydantów i flawonoidów.

Co jeszcze? Kurkuma! Kurkuma to przyprawa o działaniu również przeciwzapalnym. Dodatkowo jest ona uważana za niezwykle pomocną w walce z nowotworami. 



Dodatkowo, osoby, które mają łuszczycę, powinny pić zieloną herbatę.


Dlaczego właśnie zielona herbata? 



Zielona herbata zawiera bardzo dużo antyoksydantów, które działają oczyszczająco na nasz organizm i mają również działanie przeciwzapalne. Herbata musi być oczywiście liściasta, żadna ekspresowa czy w granulkach, nie może być smakowa…takie smakowe zwierają wiele chemii. Najlepsza zielona herbata…to duże zielone i naturalnie wysuszone liście. Zaparza się ją około  dziesięciu minut, ja robię to pod przykryciem, jak zioła, wodą o temperaturze 80-90 stopni. 

Reasumując….co jeść?


Należy jeść zdrowo i kolorowo. Przestrzegać powyższych zasad, omówionych w sumie po krótce. Ale starałam się wymienić listę produktów sprzyjających stanom zapalnym w dużej mierze i tych mających bardzo pozytywny wpływ na nasz organizm. Spośród podstawowych zasad szczególną uwagę zwracam oczywiście na owoce i warzywa…stosując wyznanie kiedy tylko jest to możliwe, zastępujmy jeden biały produkt na talerzu  produktem kolorowym. Jeżeli używamy oleju…pamiętajmy, że najlepiej na zdrowie wyjdzie nam jeśli wybierzemy rzepakowy lub oczywiście oliwę z oliwek. Polecane jest spożywanie również cytrusów, czerwonych winogron, pietruszki, sałaty, marchewki, czosnku. Osoby cierpiące na łuszczycę mogą zażywać również tran lub olej z wiesiołka dwuletniego.




Dieta, która jest proponowana ma na celu wyeliminowanie tych produktów z menu, które mogłyby spowodować podrażnienie skóry. Jednakże nie na każdego zadziała tak samo. To, co dla jednego będzie pokarmem obojętnym, u drugiego nasili objawy. Każdy zatem testuje i sprawdza na sobie według indywidualnych predyspozycji. Pamiętajmy również o wypijaniu minimum 1,5-2 litrów wody dziennie.  

Czytaj dalej...
STOP LUSZCZYCY! © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka