Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łuszczyca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łuszczyca. Pokaż wszystkie posty

Zielone smoothie na łuszczycę

Dziś chciałam wam podać fajny przepis na zielone smoothie, które powinno pomóc złagodzić zmiany łuszczycowe. Ostatnio spotkałam się z różnymi opiniami na temat łuszczycy, niektórzy twierdzą, że jedzenie niektórych produktów powoduje wysyp łuszczycy, inni uważają, że nie ma znaczenia co jemy. Ja jestem zdania, że zdrowe jedzenie na pewno nam nie zaszkodzi.

Teraz, latem mamy do dyspozycji cały wachlarz owoców i warzyw, po które należy sięgać. Jeśli lubicie koktajle, to zielone smoothie powinno przypaść Wam do gustu. Łapcie przepis!

Zielone smoothie na łuszczycę




1 szklanka zielonej herbaty
1/3 średniego awokado
1 kiwi bez skóry
1 szklanka szpinaku baby
1/2 szklanki świeżych lub mrożonych jagód
1 łyżka nasion chia
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki imbiru
1/4 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżki miodu (opcjonalnie, można użyć też stewii lub ksylitolu)

Wszystkie składniki wrzucamy do blendera, miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji.
Takie smoothie warto pić codziennie.

A na koniec kilka korzyści z picia zielonych koktajli.

Zielone koktajle zawierają przeciwutleniacze

Wiadomo, że warzywa liściaste i owoce zawierają duże ilości naturalnych przeciwutleniaczy. Wynika to z wysokiej zawartości składników odżywczych.
Spożywanie regularnie zielonych koktajli i soków prowadzi do redukcji wolnych rodników w skórze. Te wolne rodniki powodują stan zapalny, a także powodują znaczne uszkodzenia komórek skóry. Antyoksydanty eliminują te toksyny, poprawiając metabolizm skóry.



Zielone koktajle mają wpływ na odporność

Osoby cierpiące na łuszczycę bardzo często mają problem z układem odpornościowym. Zielone warzywa liściaste oprócz dostarczania niezbędnych składników odżywczych i błonnika odgrywają ważną rolę w poprawie układu odpornościowego organizmu. Dlatego włączenie tych koktajli do diety może przyczynić się do złagodzenia łuszczycy.

Zielone warzywa wpływają na pH

Jak wykazują badania zwiększenie pH ciała pomaga złagodzić objawy łuszczycy. Zakwaszony organizm będzie bardziej podatny na łuszczycę.
Kwasowe toksyny w wyniku złej diety są zwykle wydalane przez nerki. Gdy ich poziom wzrasta, gromadzą się w skórze, pogłębiając łuszczycę i inne dolegliwości skórne.


Zielone koktajle są silnymi środkami alkalizującymi ze względu na ich zawartość minerałów. Gdy zwiększysz swoje spożycie alkalizujących pokarmów, kwasowość w skórze stopniowo się zmniejsza. Tym samym zmiany łuszczycowe zostaną zminimalizowane.

Zielone koktajle zawierają chlorofil

Zielone koktajle mają wysoką zawartość chlorofilu, chlorofil natomiast ma szereg korzyści zdrowotnych, między innymi: eliminuje toksyny i wolne rodniki, wpływa na równowagę hormonalną, ma właściwości przeciwbakteryjne, reguluje pH organizmu i zwiększa odporność.




Czytaj dalej...

Olej lniany leczy łuszczycę!

Dzisiaj będzie o oleju lnianym i jego wpływie na leczenie łuszczycy. Słyszeliście o jego zbawiennych właściwościach? Nie? Zatem oto one…

Na początek kilka słów o oleju lnianym. Chociaż ostatnio stał się dosyć popularny, to wciąż niewiele osób o nim słyszało. A szkoda! Bo warto używać oleju lnianego nawet wtedy gdy nie zmagamy się z łuszczycą. Dlaczego? Czytajcie, a się dowiecie! :)

Olej lniany powstaje z lnu zwyczajnego rzecz jasna, który to rośnie sobie na Bliskim Wschodzie. Olej ten jest stosowany do skóry i włosów. Ma szerokie zastosowanie również w gastronomii. Bez wątpienia faktem jest, że ów olej posiada niezliczone właściwości zdrowotne, a to przede wszystkim dzięki nienasyconym kwasom w odpowiednich proporcjach. Kwasy te to Omega-3 - 60%, Omega-6 i Omega-9 - 30%. 10 % to kwasy nasycone. 


Macie jeszcze jakieś wątpliwości, że olej lniany jest zdrowy? Każdy kto wie jakie znaczenie dla zdrowia mają kwasy omega, na pewno wątpliwości już nie ma. Na oleju lnianym można smażyć dodawać go do sałatek i innych dań na ciepło i zimno. Nas jednak najbardziej interesuje jak ów olej ma się do łuszczycy. Już zatem odpowiadam. Spożywanie oleju lnianego ma zbawienny wpływ na kondycję skóry, bowiem nawilża ją i odżywia, przez co staje się ona elastyczna i jędrna. Olej chroni skórę przed promieniowaniem UV. Opóźnia procesy starzenia się skóry. Zawarta w oleju witamina E posiada właściwości antyutleniające, jest witaminą młodości, poprawia stan warstwy lipidowej naskórka.

Jak używać oleju lnianego w leczeniu łuszczycy?
olej lniany (1 łyżeczka)
soda oczyszczona (1 łyżka)

Składniki łączymy i nakładamy na zmienione chorobowo miejsca. Stosujemy go kilka razy dziennie. Ów preparat bardzo dobrze absorbowany jest przez skórę. Maskę taką możemy nakładać również na włosy, dzięki czemu staną się one odżywione, mocne, bez rozdwojonych końcówek.

Skąd wiem? Bo stosuję! :)

Tak to prawda. Odkąd spróbowałam oleju lnianego (podobnie jak i kokosowego – mój numer 2) nie mogę przestać zachwycać się nad jego cudownymi właściwościami. 

Olej w łuszczycy oprócz stosowania zewnętrznego miejscowego, warto również, zastosować wewnętrznie, poprzez włączenie go do diety. Wiecie przecież o tym, że dieta przy łuszczycy ma ogromne znaczenie. Podstawowe zasady, niczym mantra powtarzana przeze mnie, to spożywanie produktów  jak najmniej przetworzonych czyli naturalnych. Zasada druga w diecie łuszczyka to ograniczenie spożywania cukru, kawy oraz alkoholu…buuu…nie to żebym spożywała dużo, ale wszystkie te składniki lubię. No ale cóż czego się nie robi w słusznej sprawie.


Jeżeli ktoś z was cierpi na łuszczycę, prawdopodobnie próbował już bardzo dużo sposobów na jej wyleczenie. Maści, kremy, żele, leki. Kochani nie powiem nic nowego ani odkrywczego. Ale przyczyna każdej choroby leży w środku. Zacznijmy zatem od wewnątrz, bo na zewnątrz są to tylko objawy choroby, a nie jej przyczyna.  

Czy pomimo wypróbowania istniejących środków na rynku Twój problem nadal powraca? 

Jeśli to czytasz, to zapewne szukasz kolejnego złotego środka na łuszczycę? Czyż nie? Być może czytasz z innych powodów. Tak czy siak…mówię o oleju lnianym, że warto sięgnąć po niego ze względów zdrowotnych. Na pewno nie będziecie żałować. 

Zamiast usuwać skutki choroby lecz ją!

Wiecie, że jedną z przyczyn łuszczycy jest zespół nieszczelnego jelita. Towarzyszy to pojawieniu się pasożytniczego grzyba z rodziny drożdżaków w naszym układzie pokarmowym. Pozbycie się tego grzyba nie należy do łatwych zadań, ale nie jest niemożliwe. Należy wyzbyć się z diety cukru i węglowodanów zawartych w białym pieczywie chociażby czy makaronie. Dieta natomiast powinna zostać uzupełniona w  naturalne fermentowane produkty (ogórki kiszone, kapusta kiszona). Badania wykazały, że kwasy tłuszczowe to kwasy, które są skuteczne w zabijaniu komórek drożdży. Stąd poniekąd wskazane jest spożywanie oleju lnianego czy oleju kokosowego, których skład to 90% tego rodzaju kwasów.

Olej lniany moi kochani korzystnie wpływa na odczyn PH skóry. Wiadomo, że środowisko kwaśne sprzyja rozwojowi infekcji, zatem gdy wytworzymy środowisko zasadowe ograniczymy możliwość tworzenia ognisk zapalnych, a takimi niewątpliwie są ogniska łuszczycowe. 
Zresztą co tutaj będę dużo się rozpisywać. Stosuję bo jest zdrowy. Stosuję w kuchni, oraz na skórę, włosy i mówię Wam – REWELACJA!  

Na koniec jeszcze podam wam jedna ciekawostkę. Przeczytałam kiedyś, że picie oleju lnianego codziennie na czczo uodparnia organizm i chroni nas zimą przed chorobami. To także sprawdzone i potwierdzam, ze działa. Każdego orku jesienią i zima zawsze zapadałam na zapalenie oskrzeli. W tym roku od września piję na czczo zaraz po przebudzeniu łyżkę oleju lnianego i do tej pory nie miałam nawet kataru! Także spróbujcie, bo warto :)

A czy ty używasz oleju lnianego? A może go pijesz tak jak ja? Czy olej lniany pomaga ci walczyć z łuszczycą? Daj znać! Zostaw ślad w komentarzu i pomóż innym przekonać się do tego, że olej lniany leczy łuszczycę.

Masz dość łuszczycy? Przeczytaj!

Czytaj dalej...

Kosmaceutyki na łuszczycę?

Witajcie!

Biorę udział w akcji, w której do przetestowania będą kosmetyki/kosmaceutyki na łuszczycę. Jeśli ktoś ma ochotę mnie wesprzeć proszę udostępnijcie ten post! Im więcej komentarzy zbiorę pod postem, im więcej  wejść na moją stronę będzie, tym większa szansa, że zostanę wybrana do przetestowania kosmetyków, które pomogą mi wyleczyć łuszczycę, a wam podpowiedzą co warto kupić żeby pozbyć się łuszczącej skóry!



Ps. A jeśli prowadzisz bloga urodowego może zechcesz się sama zgłosić, ponoć liczba miejsc jest nieograniczona! ;)

Akcję organizuje sklep: Naturica.pl

Bardzo bym chciała móc przetestować kolageny nowej generacji, bo tyle o nich słyszałam, że mam straszą ochotę sprawdzić je na swojej skórze.

Czytaj dalej...

Jaki olej na łuszczycę?

Nie wiem czy wiecie, ale w leczeniu łuszczycy kluczową rolę odgrywa olej. Tylko trzeba wiedzieć jaki :)
Olejów wszak jest u nas dostatek! Minęły czasy PRLu gdy na półce był jeden rodzaj oleju, albo i wcale go nie było.
Dzisiaj warto wiedzieć, które oleje stosowane zewnętrznie jak i wewnętrznie pomogą nam leczyć łuszczycę.

Oto moje podpowiedzi!

Olej na łuszczycę



Olej kokosowy na łuszczycę




Olej kokosowy chroni, zmiękcza i nawilża skórę, a przy tym świetnie się wchłania i cudownie pachnie. Zawiera witaminy A E B C oraz witaminy z grupy B, mikroelementy, aminokwasy. To bogactwo antyoksydantów. Działa antyseptycznie, antybakteryjnie i łagodząco. Olej kokosowy przynosi ulgę, nie uczula i jest w 100% bezpieczny. [Źródło: nierafinowane.pl].
Olej kokosowy można stosować bezpośrednio na skórę lub łączyć go z olejem lnianym i sodą oczyszczoną w proporcji 2:1:1. Tak przygotowana mieszankę nakładamy na skórę i pozostawimy na kilkanaście minut.


Olej lniany na łuszczycę




Mieszaj codziennie płatki zbożowe, jogurt lub inne potrawy z olejem lnianym i jedz!  Olej lniany jest bogaty w kwasy omega-3, które pomagają blokować kwas arachidowy wywołujący stany zapalne w organizmie w tym łuszczycę.
Olej lniany można też stosować zewnętrznie.


Olej konopny na łuszczycę




Idealny w walce z łuszczycą. W ostatnich czasach stał się bardzo popularny. Niektórzy nawet piszą że to rewolucyjny produkt w walce z łuszczycą.

O jego wartości świadczy fakt, że aż w 70 procentach składa się on z wysokiej wartości nienasyconych kwasów tłuszczowych. W tym kwasu linolowego, który stanowi aż 56 procent jego składu. Oprócz niego jest także kwas alfa-linolowy. Proporcje tych kwasów są idealne dla prawidłowego procesu metabolizmu lipidów w ludzkim ciele. Olej z konopi zawiera w sobie także grupę witamin młodości – A, D oraz E. W jego składzie odnaleźć można także szereg minerałów, fitosteroli oraz fitolipidów. Dzięki zawartości chlorofilu olej konopny ma działanie przeciwzapalne oraz łagodzące. 


Olej arganowy na łuszczycę





Chociaż wielki BUM na ten olejek już minął, to wciąż aktualne jest jego działanie. Olejek arganowy polecamy jest do stosowania zewnętrznego. Bardzo dobrze radzi sobie z przesuszonym naskórkiem, głęboko nawilża i chroni skórę przed utratą wody, jędrności, witamin.


Jeśli chcecie wiedzieć co jeszcze pomaga na łuszczycę oprócz olejów PRZECZYTAJ TO!


Czytaj dalej...

Na Łuszczycę - Kosmetyki z Morza Martwego?


Stosowałaś już kosmetyki z Morza Martwego na łuszczycę?



Łuszczyca jest dość przykrą, a przy tym najczęściej występującą chorobą skóry. Objawy łuszczycy – czyli zmiany na skórze pokryte srebrzystą łuską nie wyglądają estetycznie. Ciężko je ukryć i często wzbudzają lęk wśród osób zdrowych, które nie zawsze wiedzą że jest to łuszczyca – którą nie można się zarazić. Dlatego dla osób chorych na tę chorobę skóry ważne jest, by doprowadzić do wyleczenia z łuszczycy bądź przynajmniej doprowadzenia do stanu remisji, kiedy to zmiany łuszczycowe znikają. Łuszczycę można załagodzić stosując różnego rodzaju farmaceutyki. Jednakże już od dawna wiadomo, że połączenie leków z naturalnymi sposobami leczenia łuszczycy daje dużo lepsze efekty.

Dobre dla osób zmagających się z tą chorobą jest Morze Martwe.


Jednym z najlepszych i znanych od setek lat skutecznym sposobem leczenia łuszczycy jest terapia klimatyczna – klimatoterapia nad Morzem Martwym. Specyficzny mikroklimat panujący nad Morzem Lota sprawił, iż powstało tam wiele klinik wyspecjalizowanych w skutecznym leczeniu łuszczycy. 







Wyniki badań wskazują, że u aż 90% kuracjuszy korzystających z klimatoterapii nad Morzem Martwym dochodzi do spłaszczenia zmian skórnych spowodowanych przez łuszczycę.
Naukowcy do dnia dzisiejszego zastanawiają się nad fenomenalnym działaniem Morza Martwego na wszelkiego rodzaju choroby skóry. Nie są w stanie odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie czy to tamtejszy klimat, czy też minerały zawarte w solach i wodach Morza Martwego, czy też wszystkie czynniki razem wzięte doprowadzają do załagodzenia zmian chorobowych występujących u chorych na łuszczycę.


Faktem jest jednak, iż Morze Martwe jest jedynym w swoim rodzaju zbiornikiem wodnym na całym świecie.


1. Wody Morza Martwego są ponad 10-krotnie bardziej słone od wód innych mórz.


Jeden litr wody z Morza Martwego zawiera aż 28g soli podczas gdy w innych wodach morskich sól występuje zaledwie w ilości 3 do 4g na litr. Dodatkowo sól rozpuszczona w Morzu Martwym to sól karnalitowa czyli magnezowo – potasowa. Jest to bardzo rzadko występująca sól znana ze swojego dobroczynnego działania na skórę człowieka.


2. Minerały zawarte w solach i czarnym błocie z Morza Martwego mają korzystne działanie na skórę człowieka:



• brom:
niszczy drobnoustroje chorobotwórcze na skórze, reguluje rogowacenie skóry, co sprzyja jej odnowie;


• jod:
pomaga w procesie gojenia się ran, niedobór jodu doprowadza do wysuszenia skóry, przez co zaczyna się łuszczyć;


• potas:
reguluje gospodarkę wodną organizmu, pobudza przemianę materii w komórkach, jest jednym z pierwiastków odpowiadających za prawidłowego funkcjonowania serca;


• magnez:
składnik komórek skóry, przyczynia się do opóźnienia procesów starzenia skóry i reguluje proces jej łuszczenia, działa antystresowo;


• sód i chlor:
regulują gospodarkę wodną organizmu, dbają o magazynowanie wody w komórkach, pobudzają krążenie krwi w skórze;


• fosfor:
odgrywa ważną rolę w tworzeniu tkanek kości i zębów, jest istotnym składnikiem błony komórkowej;


• siarka: 
niezbędna do tworzenia białek endogenicznych, obecna w witaminie B, która bierze udział w tworzeniu warstwy rogowej chroniącej skórę, siarka jest antyseptykiem, reguluje wilgotność skóry.



Dzięki stosunkowo dużemu zasoleniu i ciepłemu klimatowi (przyjaznej temperaturze wody) zawarte w wodzie minerały łatwo przenikają do tkanek, przez co wzmaga się efekt terapeutyczny.



3. Morze Martwe leży w depresji



ok. 400 m p.p.m. Z tego powodu, mimo dużego nasłonecznienia tych terenów, zagrożenie oparzeniami skóry jest mniejsze niż nad brzegami innych mórz. Jest to spowodowane grubszą warstwą ozonową, która zatrzymuje promienie UVB. Ma to olbrzymie znaczenie w leczeniu łuszczycy, w której zaleca się intensywne naświetlania (helioterapię). Nad morzem panuje specyficzny mikroklimat. Jest sucho i ciepło - zimą temperatura wynosi 20-23 stopnie, latem przekracza 30 stopni. Powietrze zawiera dużo tlenu i jest krystalicznie czyste.


By klimatoterapia nad Morzem Martwym przyniosła oczekiwane efekty, ważne jest jej kontynuowanie przez okres 4-6 tygodni. Po tym czasie u osób chorych na łuszczycę, widoczna jest znaczna poprawa kondycji skóry, a zmiany łuszczycowe zanikają, doprowadzając w ten sposób do okresu remisji. Zwykle trwa on około 6 - 12 miesięcy. Gdy zmiany łuszczycowe znów się pojawiają nie występują tak mocno, jak u osób, które z dobroczynnych właściwości Morza Martwego nie korzystały.


Co zrobić jednak w sytuacji, gdy nie mamy czasu lub środków pieniężnych na tak długi wyjazd nad Morze Martwe?




Ich skuteczność jest wysoka, pod warunkiem, że preparaty są systematycznie stosowane.


Sól z Morza Martwego wspomaga leczenie łuszczycy. Składniki zawarte w soli głęboko przenikają w skórę unieszkodliwiając bakterie, oraz normalizują wytwarzanie łoju. Na łuszczycę pomaga kąpiel solankowa całego ciała (kąpiel całkowita). Kąpiel przeprowadza się 3 razy w tygodniu przez miesiąc, a następnie raz na tydzień.

Chcesz wiedzieć co jeszcze pomaga na łuszczycę? PRZECZYTAJ!
Czytaj dalej...

4 HITY na temat łuszczycy! UŚMIECHNIJ SIĘ! ;)

Łuszczyca jest chorobą, której się boimy, prawda?

Ten kto nie wie co to jest łuszczyca, jak ona wygląda, skąd się bierze - boi się ludzi dotkniętych tą chorobą. Łuszczyca nie wygląda ładnie, a wszystko co nieładne budzi w ludziach odrazę.
Często zdarza się, że ludzie patrzą na mnie i boją się podać ręki, boją się podejść bliżej, myślą, że jestem zaniedbanym brudasem. To przykre, jednak nie ma się co przejmować.

Dawno nauczyłam się wyznawać zasadę:

"Nie przyjmuj się tym na co nie masz wpływu"

Jeśli jesteś jeszcze na tym etapie kiedy strasznie się przejmujesz tym co myślą i mówią o tobie ludzie, którzy nie wiedzą, że masz łuszczycę przeczytaj te HITY NA TEMAT ŁUSZCZYCY, od tak - by poprawić sobie humor, napisałam je trochę z przymrużeniem oka ;)

Uśmiechnij się!

5 HITÓW na temat łuszczycy! UŚMIECHNIJ SIĘ! ;)


1. Ludzie, którzy mają łuszczycę są zazwyczaj bardziej inteligentni i wrażliwi od tych, którzy łuszczycy nie mają. Łuszczyca to choroba duszy - tak się mówi i to jest święta prawda! Tylko wrażliwe osoby bardzo podatne na stres, empatyczne, delikatne i subtelne chorują na łuszczycę.

2. Łuszczycę łatwiej ukryć niż łysą głowę ;)
Wiesz, że drugą najbardziej wstydliwą "dolegliwością", której się wstydzimy jest łysienie? Jeszcze faceci, przynajmniej niektórzy... jakoś sobie z tym radzą. Golą głowę i starają się nie przejmować. Niestety z kobietami jest gorzej. Łyse placki na głowie, wypadające garściami włosy.. z tym trudno się pogodzić. Łuszczycy nie da się wyleczy - to fakt. Łuszczyca jest perfidna i trudna do zaleczenia - to także fakt, ale nie jest to niemożliwe! Stosuj się do moich rad, a poradzisz sobie z łuszczycą prędzej niż twojemu łysiejącemu sąsiadowi wyrosną włosy ;) 

3. Regularne stosowanie kosmetyków na łuszczycę sprawi, że twoja skóra będzie ładnie wyglądała, dokładnie tak jakbyś była zdrowa! Nie martw się! Na szczęście kosmetyki na łuszczycę nie są tak trudno dostępne jak leki na raka. Nie są też tak drogie jak ci się wydaje. 

Sprawdź moją opinie o SILKUM

4. Im lepiej poznasz swoją chorobę tym łatwiej będzie ci z nią żyć. Ja wiem, że życie z łuszczycą nie jest łatwe, ale uwierz mi, że nic nie pomoże ci lepiej niż pozytywne nastawienie. Powiedzieć ci co ja robię? Po prostu uśmiecham się i czytam czytam czytam... o łuszczycy rzecz jasna! Im więcej będę o niej wiedziała, tym łatwiej będzie mi ją wyleczyć. Mając łuszczycę na pewno musisz wiedzieć jak sobie możesz pomóc w leczeniu tej choroby dietą, kosmetykami...warto też wiedzieć jakie leki mogą ci pomóc...

O tym wszystkim przeczytasz w TEJ książce:



Lepiej Ci już?
Mam nadzieję, że pomogłam Ci chociaż trochę i poprawiłam humor.

Uśmiechnij się!
Zawsze mogło być gorzej ;)

Czytaj dalej...

Kosmetyki siarkowe - niezastąpione w leczeniu łuszczycy!

Wiele razy pisałam wam już o tym, że w leczeniu łuszczycy niezastąpione są kosmetyki siarkowe. Nie pachną ładnie, ale nie o zapach przecież tu chodzi! Siarka nazywana jest pierwiastkiem piękności - zgadzam się z tym w 100% :)

Dzisiaj chamiałabym wam pokazać moje najnowsze odkrycia. Jeśli już to znacie - bardzo by mi było miło gdybyście opisali swoje doświadczenia :)

Na początek jednak słów kilka o siarce.

- siarka rozmiękcza i złuszcza zrogowaciały naskórek
- siarka działa antyseptycznie i bakteriobójczo
- siarka poprawia koloryt skóry
- siarka przeciwdziała rogowaceniu naskórka
- siarka reguluje pracę gruczołów łojowych, ograniczając wydzielanie sebum, będącego jedną z przyczyn powstawania niedoskonałości i nieestetycznego wyglądu skóry twarzy.
- siarka łagodzi stany zapalne
- siarka stabilizuje gruczoły łojowe

Siarki szukajcie w specjalistycznych kosmetykach. Zaraz podsunę wam dwie fajne propozycje ;)

A teraz obiecane dwa nowe (jak dla mnie) kosmetyki siarkowe:

Kąpiel siarkowa

Siarka jest jednym z najważniejszych dla ludzkiego organizmu makroelementów, jest składnikiem keratyny oraz kolagenu, czyli białek będących budulcami włosów, skóry i paznokci, ma zatem kluczowy wpływ na ich wygląd. To właśnie dlatego bywa nazywana „pierwiastkiem piękności”.

Dzięki złuszczającym właściwościom siarki naskórek złuszcza się, czyniąc skórę bardziej podatną do wchłaniania aktywnych składników. Kąpiel siarkowa BingoSpa oczyszcza, wygładza i głęboko nawilża skórę. Dzięki zmniejszonej skłonności do rogowacenia naskórka, skóra jest wyraźnie gładsza.

Siarczkowa woda działa jak peeling, złuszcza naskórek i pobudza jego regenerację, Z tych powodów zalecana jest w leczeniu łuszczycy, egzemach, dermatozach i łojotoku. Jest przy tym także bakteriobójcza i grzybobójcza.




Sól siarkowa

Siarka jest jednym z najważniejszych dla ludzkiego organizmu makroelementów, jest składnikiem keratyny oraz kolagenu, czyli białek będących budulcami włosów, skóry i paznokci, ma zatem kluczowy wpływ na ich wygląd. To właśnie dlatego bywa nazywana „pierwiastkiem piękności”.

Sól siarkowa do kąpieli BingoSpa regeneruje i złuszcza zrogowaciały naskórek, nadając mu miękkość, gładkość i elastyczność. Ma także działanie antyseptyczne i bakteriobójcze. Dzięki właściwościom antybakteryjnym łagodzi stany zapalne skóry.

Kąpiele siarczkowe wykorzystywane są w leczeniu chorób skóry: łuszczycy, wyprysków łojotokowych, twardziny oraz w chorobach z nadmiernym rogowaceniem naskórka.

Działają leczniczo, ale są nieco mniej przyjemne od solanek - mogą powodować uczucie pieczenia i swędzenia. Nie każdy to toleruje. Warto jednak zapłacić taką cenę za dobroczynny wpływ jonów siarczkowych na tkankę łączną oraz chrząstkę stawową. Cenią to sobie zwłaszcza pacjenci cierpiący na choroby reumatyczne, zwyrodnieniowe stawów, reumatoidalne zapalenie stawów, zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa, dyskopatię oraz zespół pourazowy narządów ruchu.

Nie zawiera konserwantów i barwników.


Źródło opisów: Sklep Naturica


Siarkę można organizmowi dostarczać także przez odpowiednią dietę:

Dla urody, a także poprawnego funkcjonowania organizmu, bardzo ważna jest dieta bogata w siarkę. Pierwszymi symptomami deficytu siarki w organizmie są sztywne i wypadające włosy, blada pozbawiona jędrności i zrogowaciała skóra oraz łamliwe paznokcie. Znajdziemy ją przede wszystkim w mięsach, rybach, jajach, mleku. Ponadto w produktach zbożowych oraz warzywach i owocach takich jak fasola, seler, czosnek, pietruszka, cebula, brukselka, awokado, truskawki i morele.
Źródło: http://www.poradnikzdrowie.pl
Czytaj dalej...

10 produktów, które mogą powodować nawrót łuszczycy

Nie wiem czy przykładacie duża wagę do tego co jecie, ale jeśli nie to radzę zacząć się poważnie nad tym zastanowić. Wiecie, że jedzenie w znacznym stopniu może przyczyniać się do powstawania i nawrotów łuszczycy?

Dziś postanowiłam, że zwrócę wam na to uwagę i powiem wam jakie 10 produktów może powodować nawrót łuszczycy

10 produktów, które mogą powodować nawrót łuszczycy





1. Orzechy

Orzechy są jednymi z najbardziej uczulających przekąsek. Mogą powodować nawrót łuszczycy, mogą wywoływać alergie pokarmowe.

2. Produkty zawierające gluten

British Journal of Dermatology zostały opublikowane wyniki badań świadczące o tym, że produkty , które zawierają gluten mogą uczulać i wywoływać łuszczycę, więc uważajcie na to planując swoje posiłki. Warto zrobić sobie taki test: na jakiś czas odstawić gluten, jeśli nastąpi poprawa w wyglądzie skóry - macie odpowiedź! :)

3.  Ziemniaki

Nie bardzo wiem tak do końca o co chodzi z tymi ziemniakami, ale wydaje mi się, że ziemniaki mogą wywoływać łuszczycę u osób szczególnie wrażliwych na zawartość metali ciężkich i pestycydów.

4. Cukier

tego chyba nie trzeba tłumaczyć, cukier od dawna jest jednym z produktów, które wywołuje łuszczycę.

5. Ananasy

Biorąc pod uwagę, że ananasy najczęściej kupujemy w plastrach w puszcze, powiązanie tego punktu z punktem 4 jest oczywiste.

6. Alkohol

To oczywista oczywistość.


7. Owoce cytrusowe

Niektórych mogą uczulać, inni są mniej wrażliwi. Z tymi owocami cytrusowymi to też chyba najbardziej chodzi o to, że najczęściej kupujemy je w marketach więc tak naprawdę nie znamy ich pochodzenia.

8. Produkty mleczne

Podobnie jak gluten, tutaj związek z łuszczycą jest lub go nie ma. Eksperymentujmy, róbmy testy uczuleniowe, obserwujmy sami siebie.

9. Produkty pikantne

Uczulają nie tylko łuszczyków. Niestety musimy zrezygnować z pikantnych potraw, przypraw, dla dobra swojego i wyglądu naszej skóry. Jeśli bardzo lubicie jeść pikantne potrawy tez możecie eksperymentować, może nie wszystko co pikantne będzie was uczulało.

10. Mięso

Jeśli nie mieszkacie na wsi, nie macie dostępu do mięsa z wiadomego pochodzenia, a wyłączyliście już wszystkie możliwe alergeny z diety i mimo tego łuszczyca powraca, sprawdźcie co się stanie jak odstawicie (przynajmniej na jakiś czas) mięso. Niektórzy mogą być bardzo wrażliwi na produkty mięsne. 



Czytaj dalej...

Eliksir, który pomoże wyleczyć łuszczycę?

Witajcie!
Dziś chce opowiedzieć wam o moim ostatnim odkryciu... na łuszczycę? Piszę ze znakiem zapytania, bo na razie jedyne co znalazłam na ten temat to właśnie znak zapytania ;)



Słyszeliście już o Eliksirze doktora Słonia? Ja też dzisiaj pierwszy raz usłyszałam i zaczynam mu się uważnie przyglądać, bo przyznam, że naprawdę mnie ten specyfik zainteresował.
Zresztą, poczytajcie sami:

CZYM JEST „Eliksir dr Słonia”?

Zwykłym na pozór pojemnikiem z lekko pieniącą się wodą, aplikowaną w aerozolu. Płyn ten zawiera jednak zastosowaną po raz pierwszy w dziejach ingrediencję srebra i tlenu w nie znanym dotąd chemii połączeniu. Nie będzie to kosmetyk codziennego użytku, ale będzie to produkt, który stanie w apteczce każdego domu. Właściwości bakteriobójcze srebra są znane i uznane. Kilkukrotne raptem pryśnięcie zawartością Eliksiru będzie hamować dosłownie w ciągu kilku godzin rozwój wielu, bardzo wielu stanów chorobowych skóry. Włącznie z takimi, na jakie nie ma skutecznych leków. 

Eliksir dr Słonia dla przykładu: 


- zatrzymuje w zarodku procesy budowania się wrzodów, czyraków, egzem i mnóstwa innych patologicznych zmian skórnych, których przyczyną są bakterie 
- zalecza, bądź leczy nawet tak trudne dolegliwości jak grzybice narządów płciowych 
- przyspiesza niebywale procesy gojenia się ran, urazów, także pozabiegowych 
- skutecznie znosi objawy wybranych chorób nieuleczalnych, np. niektórych odmian łuszczycy.


CO MÓWI O SWOIM ELIKSIRZE SAM DR KRZYSZTOF SŁOŃ?


„… W 2014 roku powróciłem do moich dawnych zainteresowań srebrem i jego cennymi własnościami bakterio- i grzybobójczymi (…) Jako chemik-pasjonat szukam sposobów, jak coś ulepszyć na tym świecie, najlepiej poprzez znalezienie innych, nowych koneksji chemicznych dla pierwiastków i związków (…) 
Znany jest fakt, że większość katalitycznych reakcji utleniania prowadzi się w przemyśle chemicznym właśnie na katalizatorach srebrowych. Srebro ma niezwykłą zdolność absorbowania tlenu na swojej powierzchni. Przy dużym zagęszczeniu tlenu na powierzchni srebra, wszystkie reakcje utleniania zachodzą łatwo i wydajnie. 
Jeśli srebro podzielić na małe cząstki, rzędu 5 nanometrów, otrzymujemy niewyobrażalnie dużą powierzchnię jego powłoki, na której chętnie absorbuje się tlen. 
I tu zobaczyłem swoją rolę. Połączyłem te dwie substancje o wielkim potencjale, te dwa pierwiastki o zdolnościach bakterio-, grzybo- i wirusobójczych: tlen i rozdrobnione srebro, w jeden preparat o imponującej mocy. Jednakże nie w procesie utleniania, lecz wykorzystując fantastyczne zjawisko adsorpcji chemicznej zwane także chemisorpcją. Moja metoda zgłoszona została w tych dniach właśnie do ochrony patentowej, więc mogę już uchylić rąbka tajemnicy, który i tak osobom posiadającym wiedzę chemiczną prawdopodobnie nie zaimponuje. 
W metodzie tej srebro jest adsorbentem, zaś tlen adsorbatem. Entalpię chemisorpcji w tej reakcji cechują znaczne różnice od wartości typowych dla adsorpcji tlenu na metalach. Także na srebrze. Nie jest to również proces egzotermiczny… Reszta, to aż do ogłoszenia decyzji Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej – tajemnica. (…)Rzecz cała już po jej wymyśleniu wydaje się bardzo prosta. Trzeba było jednak połączyć dwa dosyć odległe fakty – katalizę chemiczną i działanie bakteriobójcze samego srebra, aby otrzymać preparat wyjątkowo skuteczny, a przy tym całkowicie wolny od szkodliwych działań ubocznych. Cóż bowiem mogłoby w moim preparacie szkodzić, czy powodować jakiekolwiek skutki uboczne? Woda lub tlen? Nawet srebra jest w nim w istocie tyle co nic. Raptem 50 ppm. 

Dodatkową zaletą Eliksiru jest imponująca szybkość działania. Bywa, że już po pierwszej aplikacji mamy rozwiązany problem skórny. Jakim cudem i kiedy w ogóle tak się może zdarzyć? Warunkiem zniszczenia szkodliwego drobnoustroju jest dotarcie srebra do wnętrza komórki. Wrzody otorbione np. pod dziąsłami zębów są dla srebra niedostępne. Tlen zaabsorbowany na powierzchni srebra, otwiera dostęp do wnętrza komórki drobnoustroju i tam wspólnie ze srebrem niszczy mitochondrium. 
Eliksir ten badany był w pracowniach mikrobiologicznych. Ze względu na efektywność biobójczą nieporównywalną z innymi preparatami na bazie srebra, badania były powtarzane dwu- lub trzykrotnie z inicjatywy własnej osób, które badały substancję i nie mogły uwierzyć w tak dużą jej skuteczność. 

Badania prowadzono w odniesieniu do pięciu rodzajów „popularnych” bakterii i dwóch rodzajów grzybów. We wszystkich przypadkach wyniki były identyczne, zniszczonych zostało 100% kolonii bakterii i grzybów. Szklane szalki, na których wyhodowano te bakterie były całkowicie wolne od mikroorganizmów /jest dokumentacja fotograficzna tego/ (…)” 

Sposób używania:

Łagodny i bezpieczny w stosowaniu. Produkt przeznaczony do każdego rodzaju skóry. Polecany do pielęgnacji całego ciała i nie tylko.. 

Eliksir dedykowany wszędzie tam, gdzie jest jakiekolwiek ognisko bakteryjne do zniszczenia. 

Wygodny do stosowania aerozol. Wyjątkowe, unikalne działanie pieniącej się wody.
Spryskać Eliksirem podrażnioną skórę i pozostawić do wyschnięcia. W razie potrzeby zabieg powtórzyć kilka razy na dzień.

I na koniec jeszcze filmik:



Co o tym myślicie?

Da radę ten eliksir poradzić sobie z łuszczycą?

[Źródło: https://naturica.pl/eliksir-dr-slonia-p-26.html]

Mam zamiar przyjrzeć się bliżej temu specyfikowi.
Czy ktoś z Was, Drodzy Czytelnicy ma jakieś doświadczenia z tym eliksirem?

Jeśli masz już dość łuszczycy - PRZECZYTAJ!
Czytaj dalej...

Mydło z uczepem trójlistnym na łuszycę

Witka!

Dziś chciałam wam powiedzieć o moim ostatnim odkryciu o mydle, które ostatnio bardzo mi pomogło. Nie wiem czy słyszeliście już kiedyś o uczepie trójlistnym, jeśli nie - poczytajcie o nim. 

Uczep trójlistny to roślina, która może bardzo wam pomóc w zmaganiach z łuszczycą.

Uczep trójlistny od dawna stosowany w medycynie ludowej jako roślina łagodząca najprzeróżniejsze schorzenia skóry. Wywar z rośliny dodawany był do kąpieli aby złagodzić odparzenia i uczulenia. Surowcem są górne części pędów, które zawierają flawonoidy, kumaryny, garbniki, olej eteryczny, karotenoidy, polisacharydy , kwasy organiczne, sole mineralne oraz witaminę C.


Uczep trójlistny (Bidens tripartitus) – ma właściwości antyalergiczne, przeciwzapalne docenione przez medycynę ludową. Oczyszcza organizm z toksyn poprzez działanie moczopędne i zwiększenie potliwości. Często stosowany przy chorobach skórnych tj. łuszczyca czy trądzik. Surowcem leczniczym jest ziele rośliny.

W profilaktyce/terapii

Przyspiesza przemiany materii
Poprawia funkcjonowanie wątroby i nadnerczy
Pomaga przy problemach z trawieniem
Wzmacnia i zwiększa odporność organizmu
Wspomaga likwiduje problemy natury alergicznej (także przy katarze siennym)
Pomaga w bólach reumatycznych
Leczy choroby dróg oddechowych
Używane do kąpieli przy stanach zapalnych węzłów chłonnych (również na tle gruźlicy

W kosmetyce

Stymuluje przemianę materii w komórkach skóry
Likwiduje zaczerwienienia, świąd i stany zapalne
Przywraca skórze jędrność i świeżość
Zapobiega podrażnieniom
Likwiduje stany zapalne skóry, łuszczycę, zaczerwienienia, świąd, wypryski alergiczne, trądzik, odparzenia, oparzenia słoneczne, egzemy, łojotokowe zapalenie skóry głowy
Działa korzystnie na skórę alergiczną
Demakijaż twarzy i rzęs (jednocześnie odżywia i wzmacnia)
Idealny do delikatnej skóry dziecięcej
Olej można stosować do masażu

Źródło: http://www.magicznyogrod.pl/

Kiedy szukałam informacji o uczepie trójlistnym trafiłam przypadkiem na forum, na którym wrzała dyskusja na temat mydła z ekstraktem z tego uczepu. Miałam się nawet sama do niej włączyć, ale szkoda mi było czasu, czym prędzej skopiowałam sobie linka do sklepu, w którym to mydło można było zamówić i kupiłam na próbę.

Myję się tym mydłem już od 2 tygodni i jestem bardzo zadowolona. Mydło jest delikatne, dość dobrze się pieni, subtelnie pachnie. Co najważniejsze - nie uczuliło mnie, nie podrażniło, nie wysuszyło skóry! WIELKIE WOW! 

Mydło z uczepem na łuszczycę

Miałam już dosyć tych wszystkich mydeł z apteki. To mydło sprawiło, że chętniej chce mi się myć ;)

Ale to jeszcze nie koniec. Łuszczyca, łuszczycą, ale u mnie tak to już bywa, że czasami gdy zjem coś czego nie powinnam, albo za długo stosuje jakiś jeden kosmetyk, krem czy coś, wywala mi na twarzy rumieniec z krostami. To pierwsza oznaka tego, że znowu zrobiłam coś nie tak :(
Tak też się stało dwa dni temu. Zjadłam coś czego nie powinnam (trudno mi się było oprzeć, tyle pyszności na stole!) albo użyłam korektora (chciałam wyglądać jak człowiek na kolacji wigilijnej :( ) i już policzki całe zsypane! :(

Mniej więcej wyglądało to tak:


No załamka! Totalna załamka! :(
Wiem, że jakość zdjęć nie jest może najlepsza, robiłam je komórką, ale możecie mi wierzyć, że na żywo to i tak wyglądało o wiele gorzej. 

Nie chciałam sobie pogorszyć sytuacji i pierwszego dnia nie zrobiłam nic, było więc jeszcze gorzej. Następnego dnia postanowiłam zaryzykować i rano umyć twarz mydłem z uczepem trójlistnym. Nie czułam pieczenia, ściągnięcia ani bólu, więc wieczorem myłam twarz mydłem raz jeszcze i niczym nie smarowałam - specjalnie!

Rano wstaję, a twarz wygląda tak:


Nie mogłam w to uwierzyć! Dwa razy raptem umyłam mydłem z uczepem trójlistnym, a jaka ogromna zmiana!
Od tej pory będę tylko tego mydła używać do mycia twarzy! :)

Polecam każdemu, kto ma problemy z cerą! Jak widać to mydło jest dobre nie tylko na łuszczycę, ale także na inne problemy skórne!

Mydło kupiłam TUTAJ ---> Sklep Naturica.

Na koniec powiem wam jeszcze, że ten krem, który wam ostatnio polecałam też ma w składzie uczep trójlistny, a możecie o tym przeczytać  TUTAJ.

Czytaj dalej...

Krem ochronno-regeneracyjny na łuszczycę

Znacie firmę BIOARPIL? Słyszeliście o ich kremie na łuszczycę?

Krem BIOAPIL przykuł ostatnio moją uwagę, bo dużo i nim słyszałam. Nawet widziałam go w jednym sklepie z naturalnymi produktami, ale był jakiś strasznie drogi. Drogi wcale nie znaczy, że dobry więc odpuściłam na chwilę, ale kiedy przeczytałam o nim kolejną dobrą opinię nie mogłam się powstrzymać i wróciłam do tego sklepu. Niestety okazało się, że nie ma już tego kremu :(
No tak, kto późno przychodzi...

Na szczęście jest internet i znalazłam ten krem w Sklepie Naturica. Zamówiłam go i teraz czekam już tylko na przesyłkę. Jak go przetestuję na pewno pojawi się o nim opinia na moim blogu. A teraz wracając do kremu.

Dla kogo krem BIOARPIL?



Krem przeznaczony jest do pielęgnacji skóry problematycznej ze zmianami łuszczycowymi, egzemą, z częstymi uczuleniami skóry, AZS. 

Krem Bioarpil ma bardzo bogaty, naturalny skład, który mi się podoba, bo zawiera składniki jakich w innych kremach na próżno szukać:

Uczep trójlistny - zawiera karoten, witaminę C, garbniki, flawonoidy, pomaga złagodzić swędzenie.
Lizozym - ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwzapalne, wspomaga gojenie się ran.
Witamin A i E - nawilżają skórę, pobudzają procesy odnowy skóry, zapobiegają podrażnieniom i stanom zapalnym. 
Miód - ma działanie bakteriostatyczne, przeciwzapalne, jest naturalnym antybiotykiem.
Tran - regeneruje skórę, wspomaga gojenie trudnych ran, łagodzi i zapobiega stanom zapalnym.

Krem działa nawilżająco, regenerująco i odżywczo. Przywraca skórze zdrowy wygląd, zapobiega wysuszaniu skóry, regeneruje naskórek. Warto dodać, że w kremie znajdują się nienasycone kwasy tłuszczowe, związki biologicznie czynne, fosfolipidy, fitosterole.

Jak prawidłowo stosować krem BIOARPIL na łuszczycę?


Krem należy nanosić równą, cienką warstwą na skórę dotkniętą zmianami łuszczycowymi (nie wcierając). Stosować jeden lub dwa razy dziennie pozostawiając na skórze na minimum 12 godzin na dobę. Jeżeli zmiany pojawiły się na dużej powierzchni skóry stosowanie kremu BIOARPIL należy zacząć stopniowo. W pierwszej kolejności krem należy nanieść na miejsca zmienione znajdujące się na nogach. Trzeciego dnia nanieść na plecy, brzuch, ramiona, pośladki, ręce. Po upływie następnych trzech dni na pozostałe części ciała. Nie bandażować smarowanych miejsc. W celu osłony miejsc, na które naniesiono krem zaleca się zastosowanie przeznaczonej specjalnie do tego celu odzieży bawełnianej. Widoczne pozytywne działanie kremu pojawia się już po 1-2 tygodniach. W pierwszym etapie zastosowania kremu znikają łuski pozostawiając ciemne lub jasne plamy. Zaleca się bezwzględnie nie przerywać stosowania kremu. Drugi etap pozwoli na całkowite oczyszczenie skóry. Trwa to w zależności od stopnia zaawansowania zmian 4-6 tygodni. Łączny czas trwania efektywnej kuracji wynosi od 2 do 4 miesięcy. Ścisłe przestrzeganie procedury, nieprzerywanie stosowania kremu choćby na jeden dzieñ, pozwoli na uzyskanie trwałego efektu.[Źródło: http://www.sklep.bioarp.pl].

Muszę dodaj jeszcze, że aby krem przyniósł pożądany efekt nie możecie przy jego stosowaniu palić, pić alkoholu oraz zaleca się wykluczenie z diety jajek i tłustych, smażonych potraw. 

Ponieważ ten krem jest produktem leczniczym, aby go usunąć ze skóry należy myć ciało i włosy codziennie stosując mydła dziegciowe, lecznicze szampony.

I na koniec chciałam wam jeszcze polecić jedną książkę, która może wam się przydać. Jak jej nie znajdę w mojej bibliotece to sobie ją pewnie zamówię, bo widzę, że warto. Oczywiście wam o tym napiszę :)



Podoba mi się, że w tej książce zamieszczono opisy leków w wolnej sprzedaży i na receptę lekarską (m.in. nowoczesnych leków biologicznych), stosowanych wewnętrznie i zewnętrznie (maści, kremów itp.). Ponadto książka zawiera opisy suplementów diety, kosmetyków i dermokosmetyków, wyrobów medycznych oraz urządzeń specjalistycznych, które mogą pomóc w walce z łuszczycą, złagodzić jej dokuczliwe objawy i poprawić stan skóry.

PS. Poczytajcie jeszcze mój artykuł o dziegciu na łuszczycę! :)


Czytaj dalej...
STOP LUSZCZYCY! © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka